Wrocławianka wyprowadziła się z wynajmowanego mieszkania, zostawiając w nim kota na pastwę losu. Pracownicy Zarządu Zasobu Komunalnego wezwali straż miejską.
- Nie wiadomo, jaki byłby finał tej całej historii, gdyby nie czujność urzędniczek, które podczas zabezpieczania porzuconego mieszkania znalazły w jednym z pomieszczeń zaniedbanego i niedożywionego kota. Na miejsce pojechał Animal Patrol, który już nie raz udzielał pomocy zwierzętom w trudnych sytuacjach. Finalnie kotek został zabezpieczony i przewieziony przez nasze strażniczki do schroniska, gdzie otrzymał troskliwą i kompetentną opiekę - mówi Waldemar Forysiak, rzecznik Straży Miejskiej Wrocławia.
Kot jest przyjacielski, udomowiony i potrzebuje nowego, odpowiedzialnego opiekuna. Można go adoptować, kontaktując się ze Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu przy ul. Ślazowej 2.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze