Nie żyje mężczyzna, który w piątek wskoczył do Odry przy Jazie Opatowickim. Wszystko widziała młoda kobieta, która nie zawahała się i wskoczyła do wody, a następnie z pomocą innego świadka wyciągnęła mężczyznę na brzeg. Niestety jego życia nie udało się uratować.
Do tragedii doszło w piątkowy wieczór. Mężczyzna skoczył z mostu nad jazem do Odry, świadek zdarzenia - młoda dziewczyna wskoczyła za nim do wody, żeby ratować mężczyznę. Gdy już przyciągnęła go do brzegu inny przechodzień rozpoczął resuscytację.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze