Został zatrzymany, bo zapomniał włączyć kierunkowskaz. Okazało się, że 47-latek miał zakaz prowadzenia pojazdów, który obowiązuje jeszcze przez najbliższe dwa lata. Mężczyźnie grozi za to kara nawet do pięciu lat więzienia.
Do zdarzenia doszło na ulicy Grodzkiej. Policjanci zatrzymali do kontroli jadącego samochodem mężczyznę, który zapomniał włączyć kierunkowskaz w aucie. Okazało się, że 47-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego miał zakaz prowadzenia pojazdów, który obowiązuje jeszcze przez dwa lata.
– Po wykonaniu wszystkich czynności z jego udziałem mężczyzna został umieszczony w policyjnym areszcie. O jego dalszych losach zadecyduje sąd Grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności – mówi sierżant Aleksandra Rodecka z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze