We wtorek rano wrocławskie stacje badające jakość powietrza znów wskazały wartości potwierdzające, że nad miastem znów unosi się smog. Normy wskaźnika pyłów PM2,5 są dziś przekroczone prawie dwukrotnie.
Dobowa norma unijna dla ilości pyłów drobnych PM2,5 w powietrzu wynosi 50 µg/m3, zanieczyszczenia będące na tym poziomie nie powinny, jednak występować przez cały czas. Średnia roczna norma wskaźnika to 25 µg/m3.
O godzinie 8:00 stacja pomiarowa przy ul. Conrada-Korzeniowskiego wskazała, że w badanej próbce powietrza znajduje się 92 µg/m3 niebezpiecznego dla ludzkiego zdrowia pyłu. Podobny wynik – 97 µg/m3 – zanotowano w punkcie pomiarowym przy ul. Wiśniowej.
Taki wskaźnik oznacza, że jakość powietrza w mieście jest bardzo zła. Osoby mające problem z oddychaniem oraz dzieci powinny w takim przypadku ograniczyć spacery oraz wysiłek na świeżym powietrzu.
Zdaniem ekologów największym generatorem smogu we Wrocławiu jest tzw. niska emisja czyli spaliny wydostające się z kominów przydomowych kotłowni. Straż miejska stara się na bieżąco sprawdzać czy wrocławianie do ogrzewania swoich domów używają odpowiedniego paliwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze