Nie wszystkie pieniądze pójdą jednak na Polski Związek Piłki Siatkowej. Platformie udało się wywalczyć na sesji rady miasta, że część pieniędzy pójdzie na siatkarskie klasy w szkołach, wrocławskie kluby i wakacyjny turniej tego sportu.
Żeby w 2014 roku mecze mistrzostw świata w siatkówce rozgrywane były także we Wrocławiu (łącznie 6 w tym 3 z Polakami) trzeba było sypnąć groszem z miejskiej kasy. Chodzi o 8 mln zł.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze