Czasami najlepsze rozwiązania są dziełem przypadku. Zdaniem aktywistów miejskich korzystanie z ulicy Grodzkiej byłyby wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze, gdyby magistrat wyłączył światła przy skrzyżowaniach z mostami Uniwersyteckim i Pomorskim. Społecznicy na takie rozwiązanie wpadli, gdy w ostatnich dniach doszło do awarii sygnalizatorów.
Członkowie stowarzyszenia Akcja Miasto zauważyli, że ostatnia awaria sygnalizacji świetlnej na powyższych skrzyżowaniach poprawiła sytuację komunikacyjną na jednej z ważniejszych ulic w centrum Wrocławia. – Ku zaskoczeniu wszystkich uczestników ruchu, korzystanie z tego skrzyżowania stało się płynniejsze i prostsze: tramwaje nie stoją w korku, piesi nie muszą długo czekać na przekroczenie jezdni, również kierowcy mogą płynniej pokonać skrzyżowanie – uzasadnia Michał Kucharczyk z Akcji Miasto.
Aktywiści przygotowali więc wnioski, w których proponują by sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach Grodzkiej z mostami Uniwersyteckim i Pomorskim została wyłączona na stałe.
– Naszym zdaniem warto wyłączyć te światła na stałe, dzięki czemu mieszkańcy będą mogli się swobodniej przemieszczać po centrum, a miasto zaoszczędzi spore środki na utrzymaniu sygnalizacji – mówi Aleksander Obłąk. Aktywista uważa, że w ten sposób można by zaoszczędzić środki na poprawę bezpieczeństwa pieszych poruszających się po centrum Wrocławia . – Część zaoszczędzonej kwoty można przeznaczyć np. na uspokojenie ruchu w tym rejonie w taki sposób, by przekraczanie dozwolonej prędkości nie było możliwe – dodaje aktywista.
Aktywiści mają też inną propozycję związaną z ulicą Grodzką. Chcą, by miasto wybudowało w tym miejscu drugi tor tramwajowy. – Przez błędne decyzje polityków i urzędników nie zbudowano go podczas remontu ulic w 2006 r. Najwyższy czas, by naprawić ten błąd, korzystając również ze środków unijnych – uważa Obłąk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze