Portret dziewczynki w otoczeniu zieleni i sympatycznych owadów, a z boku artysty na tle wesołego miasteczka. Autorzy odświeżyli mural znajdujący się na południu Wrocławia, a mural odświeża szaroburą okolicę.
Na muralu na ul. Henrykowskiej zostały uzupełnione ubytki i nadal cieszy on oko okolicznych mieszkańców. Mural powstał w 2018 r. na frontach garaży w podwórku przy ul. Henrykowskiej we Wrocławiu. Jego centralnym punktem jest portret dziewczynki, a obok znajduje się przyroda: fauna i flora. Na bocznej ścianie ciągu garaży autorzy umieścili portret artysty na tle wesołego miasteczka, który trzyma trójwymiarowy wrzut.
- Dziewczynka to była jedna z mieszkanek tych kamieniec. Chcieliśmy tam zrobić portret tej dziewczynki i do tego stworzyć jakiś ciekawy świat, jakaś dziejącą się tam bajkę - mówi Tomek z Mural Szopa, który jest jednym z autorów pracy. - Zajmuję się także malarstwem komiksowym, ilustracyjnym i chcielibyśmy, żeby coś zadziało się na tym podwórku. Zdarza się nam z własnej inicjatywy pojawić i odświeżyć jakąś przestrzeń. A tam, w tych kamienicach, mieszkał mój wspólnik z Mural Szopa, Filip i stwierdziliśmy, że poprawimy mu widok z okna - dodaje Tomek. Jak stwierdzili, tak zrobili i w porozumieniu z mieszkańcami namalowali duży mural.
Dzieło rzeczywiście odświeża tę przestrzeń. Po przedostaniu się dziurawą drogą przez szare, zaniedbane podwórka oczom przedostających się ukazuje się widok: dla wielu orzeźwiający, radosny, wesoły i optymistyczny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze