Reklama

Wrocław: zaprosili nieznajomego do mieszkania na imprezę, a ten osaczył kobietę i...

10/06/2015 00:00

Nawet do 5 lat pozbawienia wolności może grozić mężczyźnie, zatrzymanemu przez wrocławskich policjantów, a podejrzanemu o kradzież pieniędzy w kwocie blisko 4 tysięcy złotych, w jednym z prywatnych mieszkań. Podejrzany wpadł w ręce funkcjonariuszy w nocy, kilka ulic od miejsca kradzieży. Policjanci odzyskali skradzione pieniądze.

Funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, w wyniku podjętej interwencji oraz dalszych w tej sprawie działań, zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież pieniędzy. Zatrzymany, to 29-letni mieszkaniec Wrocławia. Funkcjonariusze odzyskali też gotówkę.


 


– W nocy, około godz. 1.30, policjanci zostali poproszeni o interwencję w jednym z prywatnych mieszkań, gdzie miało dojść do kradzieży blisko 4 tys. złotych. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, skontaktowali się z 24-latką, zgłaszającą kradzież. Kobieta opowiedziała funkcjonariuszom o tym, że przebywała wcześniej w mieszkaniu swoich znajomych i tam straciła gotówkę – relacjonują policjanci.

Reklama

 

 


Prowadząc dalsze ustalenia w tej sprawie, policjanci skontaktowali się z właścicielem tego mieszkania. Ustalono, że mężczyzna dzień wcześniej zaprosił do swojego mieszkania innego, przygodnie napotkanego mężczyznę. Znał go tylko z imienia i jak twierdził, miał on około 30 lat.


 


– Po jakimś czasie zaproszony „gość” wyszedł z mieszkania.Wtedy pokrzywdzona, przebywająca również w tym mieszkaniu zorientowała się, że razem z nim zniknęły jej pieniądze. Policjanci ustalili rysopis mężczyzny podejrzewanego o kradzież pieniędzy.

Reklama

Przeszukując okoliczny rejon, funkcjonariusze zauważyli i zatrzymali go kilka ulic dalej. Przy zatrzymanym znaleziono skradzione blisko 4 tys. złotych. Odzyskane pieniądze zwrócono pokrzywdzonej – informują mundurowi.


 


Policjanci z komisariatu na wrocławskim Śródmieściu, prowadząc dalsze czynności w sprawie, przedstawili podejrzanemu zarzut kradzieży. Mężczyźnie, za czyn, o który jest podejrzany, grozi teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości