Firma Michalczewski przestanie wozić mieszkańców Wrocławia autobusami komunikacji miejskiej. W przyszłym roku kończy się jej dziesięcioletnia umowa z MPK, a miasto nie zamierza jej przedłużać. Miejsce wozów Michalczewskiego zajmą nowe autobusy, która planuje wydzierżawić MPK. Będzie ich łącznie 200. Przy tej okazji miejski przewoźnik wycofa z ulic także swoje kilkunastoletnie mercedesy citaro.
- Pomysł z podwykonawcami był średnio udany i to nie jest tylko nasze wrażenie, ale też wrażenie MPK. Michalczewski nie radził sobie z obsługą niektórych linii, już teraz nieraz musiało je wspierać MPK. Pasażerowie narzekali, a i tak wszystko szło na konto MPK Wrocław. Stąd decyzja, że umowa z Michalczewskim nie zostanie przedłużona - mówi portalowi TuWroclaw.com Tomasz Sikora z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.
MPK ogłosiło właśnie przetarg na dzierżawę 200 fabrycznie nowych pojazdów. Chodzi o 10-letnią dzierżawę niskopodłogowych i klimatyzowanych autobusów z silnikiem diesla. Na oferty czeka do 10 września - po tym dniu dowiemy się, jakie konkretnie modele autobusów wchodzą w grę.
- Po podpisaniu umowy zwycięska firma będzie miała 5 miesięcy na dostarczenie pierwszych egzemplarzy nowych autobusów. Zbiegnie się to w czasie z wygaśnięciem umowy z Michalczewskim - mówi Daniel Misiek z biura prasowego MPK. - O tym, które linie zostaną zastąpione w pierwszej kolejności, MPK Wrocław zadecyduje pod koniec tego roku - zapowiaada.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze