Wrocławscy policjanci zatrzymali właściciela psa, podejrzanego o zabicie zwierzęcia. W chwili zatrzymania mężczyzna był kompletnie pijany, gdyż wcześniej uczestniczył w libacji alkoholowej. Badanie wykazało prawie 3 promile alkoholu w jego organizmie. Jak ustalili funkcjonariusze prawdopodobną przyczyną takiego zachowania mężczyzny było to, że pies gryzł kable od komputera. Za zabicie zwierzęcia grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
- Funkcjonariusze Komisariatu Policji Wrocław Leśnica zatrzymali mężczyznę, podejrzanego o zabicie swojego psa. Zatrzymanym okazał się 38-letni mieszkaniec Wrocławia. Policjanci zostali powiadomieni o podejrzeniu zabicia psa w jednym z mieszkań na terenie Leśnicy. W trakcie interwencji stwierdzili, że w domu przebywa trzech mężczyzn. Wszyscy byli nietrzeźwi, gdyż wcześniej uczestniczyli w libacji alkoholowej - ujawnia Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewdzkiej Policji we Wrocławiu.
Badanie przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało u właściciela psa prawie 3 promile, natomiast u pozostałych osób od 0,9 do 1,5 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu mężczyzna przyznał się do popełnienia tego czynu.
- Jak twierdził jego reakcja była spowodowana tym , że pies gryzł mu kable od komputera. Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności w tej sprawie. Za zabicie zwierzęcia odpowie teraz przed sądem, za co grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności - dodaje Krzysztof Zaporowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze