Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który handlował tytoniem i papierosami niewiadomego pochodzenia. Funkcjonariusze w mieszkaniu podejrzanego znaleźli 280 kilogramów tytoniu i ponad 2,6 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzowych. Grozi mu kara wysokiej grzywny, a nawet pozbawienia wolności do 3 lat.
Zatrzymany to 23-letni mieszkaniec Wrocławia. Do zdarzenia doszło na terenie wrocławskiej dzielnicy Krzyki. Tuż przed godziną 8.00 policjanci interweniowali w jednym z budynków mieszkalnych w związku z podejrzeniem włamania do lokalu, gdzie sprawcy mieli wyrzucać swój łup przez okno.
Na miejscu funkcjonariusze zauważyli leżące przy budynku worki. Po sprawdzeniu okazało się, że w środku znajduje się tytoń i papierosy niewiadomego pochodzenia. Realizując dalsze czynności policjanci ustalili mieszkanie, z którego zostały wyrzucone worki, a następnie dotarli do jego właściciela. Wtedy okazało się, że włamania nie było.
– Natomiast podczas kontroli pomieszczeń tegoż mieszkania funkcjonariusze ujawnili 280 kilogramów tytoniu i ponad 2,6 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzowych. Tytoń był już poporcjowany i przygotowany do transportu. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów w związku z podejrzeniem o posiadanie i handel papierosami oraz tytoniem niewiadomego pochodzenia – wylicza Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Funkcjonariusze zajmujący się tego typu sprawami zabezpieczyli nielegalne mienie, którego wartość oszacowano na kwotę ponad 45 tys. złotych. Następnie zostało ono przekazane funkcjonariuszom Służby Celnej.
Za czyny, o które mężczyzna jest podejrzany odpowie teraz przed sądem. W świetle obowiązujących przepisów grozi mu kara wysokiej grzywny, a nawet pozbawienia wolności do lat 3.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze