Policjanci zatrzymali uprawnienia kierującemu motorem, który jechał o 114km/h za szybko w terenie zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie do 40 km/h. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd.
Policjanci z powiatu milickiego we wtorek tuż przed godziną 16 na jednej z ulic w Cieszkowie zatrzymali do kontroli drogowej motocyklistę, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością 125 km/h.
37-letni mieszkaniec Wrocławia jadąc w stronę Zdun wyprzedzał inne pojazdy przekraczając dozwoloną w tym miejscu prędkość o 85 kilometrów. To jednak nie był jedyny wyczyn pirata drogowego.
Funkcjonariusze po rozmowie z motocyklistą mając na uwadze fakt, że poprzez swoje nieodpowiedzialne zachowanie na drodze przy panującym dużym natężeniu ruchu, stworzył realne zagrożenie dla innych kierowców odstąpili od ukarania go mandatem i zatrzymali prawo jazdy.
Dokument ten został już przesłany do miejscowego sądu wraz z wnioskiem o ukaranie motocyklisty za dwa wykroczenia drogowe. Dwa, ponieważ mężczyzna po zakończonej przez policjantów kontroli drogowej z impetem odjechał ponownie przekraczając dopuszczalną prędkość jazdy tym razem aż o 114 km, jadąc w terenie zabudowanym 154 km/h.
Za wykroczenia, które popełnił wobec kierowcy Sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i karę grzywny nawet do 5 tysięcy złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze