Ofiarą cyberoszustwa padła niedawno 30-letnia wrocławianka. Kobieta, za namową rzekomego pracownika banku zainstalowała popularną aplikację. Straciła w ten sposób oszczędności życia.
Do 30-letniej mieszkanki Wrocławia zadzwonił oszust podszywający się pod pracownika banku. Prowadząc w odpowiedni sposób rozmowę, przestępca sprawił, że niczego nieświadoma kobieta zainstalował na swoim urządzeniu aplikację AnyDesk, przy użyciu której dokonano nieautoryzowanych wypłat na łączną kwotę blisko 30 tys. złotych.
Policja apeluje, aby zawsze weryfikować rozmówcę, nie ufać nieznajomym, nigdy nie klikać w przypadkowe linki. Należy ignorować wiadomości SMS od nieznanych nadawców, które informują o niedopłatach za prąd czy niedostarczonych przesyłkach.
- Zawsze w sytuacji zagrożenia, nawet jeśli nie dojdzie do kradzieży naszych pieniędzy, należy informację o każdej tego typu sytuacji przekazać policjantom oraz pracownikom banku, na rachunku którego gromadzimy środki pieniężne - podaje mł. asp. Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze