Reklama

Wrocławianka wyrzuciła przez okno pieniądze i pierścionki. Wystraszyli ją oszuści

25/08/2020 14:25

88-letnia mieszkanka Starego Miasta padła ofiarą nowej metody oszustów. Kobieta myśląc, że jest zagrożona napadem, wyrzucała kosztowności przez okno swojego mieszkania. To niejedyny taki przypadek w mieście.

Policjanci ostrzegają, że oszuści we Wrocławiu znaleźli sobie nową metodę okradania, głównie starszych ludzi. Bandyci udając policjantów dzwonią do swoich ofiar i ostrzegają je przed napadem, tłumacząc, że jedynym sposobem na uchronienie swoich kosztowności jest wyrzucenie ich przez okno.


Ofiarą tego typu oszustwa padła 88-letnia mieszkanka Starego Miasta. – Usłyszała w słuchawce telefonu, że przestępcy planują napad na jej mieszkanie i dała się namówić fałszywemu funkcjonariuszowi na to, by przez balkon wyrzucić kosztowności. Kobieta straciła kilkanaście pierścionków i gotówkę, którą miała akurat w mieszkaniu – mówi sierż. szt. Dariusz Rajski, z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Reklama

Złodzieje próbowali w ten sam sposób oszukać też m.in. 60-latkę z Krzyków. W tym przypadku kobieta zorientowała się, że ma do czynienia z oszustami i natychmiast zawiadomiła o tym służby.


– Mieszkanka Krzyków powiadomiła Policję o tym, że otrzymała nietypowy telefon. Mężczyzna podający się za policjanta powiedział jej, że członkowie grupy przestępczej obserwują jej mieszkanie. Mogą oni próbować uśpić ją specjalnym gazem, a następnie splądrować kosztowności. Jeśli ma w domu jakiekolwiek oszczędności i wartościowe przedmioty, powinna je w tym momencie wyrzucić przez balkon – relacjonuje funkcjonariusz wrocławskiej policji.

Reklama

Policjanci tłumaczą, że sposób oszustwa obejmujący wyrzucenie kosztowności przez okno, jest dla złodziei prostszy i zapewnia większą anonimowość niż popularne oszustwo „na wnuczka”. – Wyrzucenie oszczędności przez okno lub przez balkon jest dla nich o tyle bezpieczniejsze, że nie muszą się konfrontować ze swoją ofiarą. Odbieranie przygotowanej paczki w drzwiach mieszkania stwarza okazję do zapamiętania twarzy takiego oszusta przez pokrzywdzonych. Zabranie wyrzuconej przez okno i leżącej na trawniku reklamówki to dla nich sposób pozostanie anonimowym – tłumaczy sierż. szt. Dariusz Rajski .


Policjanci po raz kolejny zwracają się apelem: nie przekazujmy w tak lekkomyślny sposób swoich oszczędności nieznanym osobom. W każdym przypadku, gdy ktoś wypytuje nas o zgromadzone w domu lub na bankowych kontach kwoty pieniędzy, miejmy się na baczności. W razie jakichkolwiek wątpliwości, co do intencji dzwoniących osób, poradźmy się kogoś bliskiego lub zadzwońmy na policję.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości