Reklama

Wrocławscy bejsboliści awansowali do finału Ekstraligi i powalczą o mistrzostwo Polski!

30/09/2014 00:00

Początek rywalizacji w półfinale Ekstraligi należał zdecydowanie do Gepardów Żory, którzy wygrali dwa mecze we Wrocławiu. KSB w dwóch kolejnych spotkaniach na wyjeździe wyrównało stan rywalizacji, by w meczu numer pięć w ostatnią niedzielę wygrać u siebie 5:1 i pierwszy raz w historii klubu awansować do wielkiego finału.

Wrocławianie zagrali już w tym roku w finale Pucharu Polski, zajęli jednak drugie miejsce ulegając właśnie Żorom. – Spotkanie o awans do finału traktowaliśmy jako najważniejszy mecz dla KSB w historii, okazuje się że takich spotkań zagramy w tym sezonie jeszcze kilka. Na dziesięciolecie klubu rozgrywamy kapitalny sezon, jeśli już dotarliśmy do najlepszej dwójki to celujemy tylko w złoto – mówi Piotr Duszeńko, prezes KSB.


 

 


Przeciwnikiem wrocławian będzie Stal Kutno, drużyna z wielkimi tradycjami, a w przeszłości wielokrotny mistrz kraju. W jej składzie występuje Petr Czech, reprezentant naszych południowych sąsiadów, który jest najmocniejszym punktem zespołu. W KSB natomiast świetny sezon rozgrywa Raymond Wojtala, Amerykanin polskiego pochodzenia, występujący na pozycji miotacza, filar wrocławskiej obrony.

Reklama

 


W pierwszych dwóch spotkaniach wyjazdowych Wojtali zabraknie jednak w składzie, z powodów rodzinnych na kilka dni wraca do Stanów Zjednoczonych. Siłą KSB od zawsze jest jednak wyrównany zespół, na każdej pozycji wrocławianie posiadają kilku zawodników, długa ławka to dobra możliwość rotacji w składzie.


 


– Zagrajmy tak jak w meczu numer pięć z Żorami, bez błędów w obronie i przy pewności siebie w ataku możemy kontrolować mecz, tyle że trzeba pamiętać, iż baseball to bardzo nieprzewidywalna gra, można wygrywać 7:0 by w ciągu jednej zmiany przegrać spotkanie 8:7 – mówi Marcin Musiałek, trener KSB.

Reklama

 


Niedzielny mecz KSB przyciągnął na zakrzowski stadion dużą liczbę kibiców, z pewnością ogromne znaczenie miało głosowanie w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego, gdzie klub starał się o budowę profesjonalnej infrastruktury.


 


– Zawodnicy mocno zaangażowali się w promocję projektu, udało nam się o baseballu uświadomić wielu wrocławian, na boisko czekamy już dziesięć lat choć każdego roku pokazujemy świetną organizację i rozwój dyscypliny. Awans do finału jest najlepszym dowodem naszej wartości, zagramy przecież o Mistrzostwo Polski dla Wrocławia, sięgając nawet do możliwej przyszłości warto wspomnieć, iż mistrz reprezentuje kraj w baseballowej europejskiej lidze mistrzów, trudno tam się zameldować bez własnego obiektu – dodaje Duszeńko.

Reklama

 


W finałowej serii wrocławianie zagrają do trzech zwycięstw, trudno przewidzieć scenariusz rywalizacji, a plan gier za dwa tygodnie we Wrocławiu, kibice poznają po najbliższym weekendzie w Kutnie.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości