Nawet do 10 lat pozbawienia wolności może grozić mężczyźnie, zatrzymanemu przez wrocławskich policjantów i podejrzanemu o posiadanie znacznej ilości narkotyków. W jego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli amfetaminę, z której można było uzyskać około 1200 porcji handlowych. Ponadto zabezpieczono wagę oraz kilkaset sztuk woreczków strunowych, do porcjowania środków odurzających, a także kilka telefonów komórkowych.
Funkcjonariusze Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie narkotyków. Na podstawie uzyskanych w tej sprawie informacji ustalono, że 31-latek może posiadać w mieszkaniu sporą ilość środków odurzających. W związku z tym policjanci postanowili dokładnie przeszukać pomieszczenia lokalu.
- W trakcie prowadzonych czynności, funkcjonariusze znaleźli wiszącą na ścianie w pokoju saszetkę z amfetaminą. Oprócz narkotyków policjanci zabezpieczyli też wagę oraz kilkaset sztuk woreczków strunowych, do porcjowania środków odurzających. Wszystko było przygotowane już „pod przyszłych klientów” - relacjonuje st. asp. Paweł Petrykowski.
Na tej podstawie policjanci z Oławy wszczęli śledztwo. Funkcjonariusze przedstawili mężczyźnie zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Obecnie oławscy policjanci sprawdzają wszystkie okoliczności tej sprawy, między innymi źródło pochodzenia ujawnionych środków oraz to, czy podejrzany zajmował się ich dystrybucją.
O dalszym losie zatrzymanego mężczyzny zdecyduje teraz sąd. Przypomnijmy, że za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozić może kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
To nie jedyny przypadek ujawnienia narkotyków u mieszkańca powiatu oławskiego przez funkcjonariuszy z Wrocławia. W gminie Oława, policjanci z komendy wojewódzkiej zatrzymali również 28 - letniego mieszkańca Osieka, u którego ujawnili amfetaminę, marihuanę i konopie indyjskie.
- Mężczyzna tłumaczył się, że narkotyki posiadał na własny użytek. Jednak prawda wyglądała inaczej. Oławscy dochodzeniowcy udowodnili mu rozprowadzanie środków odurzających. Podejrzany w tej sprawie mężczyzna odpowie przed sądem za posiadanie i sprzedaż narkotyków - wyjaśnia st. asp. Paweł Petrykowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze