Do Ekostraży trafiły niedawno trzy mini-zające. Zwierzęta są w bardzo ciężkim stanie, nie jest wykluczone, że ktoś się nad nimi znęcał.
Niestety jeden zajączek umarł od razu na skutek obrażeń głowy, drugi ma połamaną czaszkę. - Walczymy o to życie - czytamy. Ekostraż nie wyklucza, że poprzedni właściciel celowo znęcał się nad zwierzętami.
- Wyglądają, jakby zostały skopane. Mają napuchnięte i obolałe pyszczki, a z ich dziecięcych nosków i oczek wycieka żywo-czerwona krew. Przeżyły na tym świecie zaledwie kilkanaście dni, a już doznały takiej niesprawiedliwej, bolesnej krzywdy - podaje organizacja.
Na portalu pomagam.pl została utworzona zbiórka na leczenie zwierząt, każdy może pomóc - klik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze