Reklama

Wrocławska firma pomoże opracować przełomowy lek. Podpisała kontrakt z Amerykanami

10/05/2020 19:07

Wrocławska firma Biotts podpisała umowę z amerykańskim Balanced Biotech, w ramach której obie firmy bedą prowadzić prace nad przełomowym lekiem do walki z rakiem piersi. Do jego przygotowania posłuży opracowana przez naukowców z Wrocławia technologia.

Produkty wrocławskiej firmy wykorzystywane są w innowacyjnej terapii, która była już poddana badaniom przedklinicznym oraz badaniom in vitro. Autorzy koncepcji tłumaczą, że wykorzystanie stworzonego we Wrocławiu nośnika jest w 100 proc. bezpieczne dla pacjentów. Głęboko penetrujący system transdermalny spółki, działający bezpośrednio na chorobowo zmienione tkanki, pozwala uzyskać silniejszy efekt terapeutyczny, zwiększając znacznie komfort pacjenta i równocześnie obniżyć koszty jego leczenia. Autorski nośnik MTC-Y jest jedynym na świecie systemem umożliwiającym przenoszenie przez skórę substancji hydrofilowych, przeciwciał, dużych cząsteczkę oraz białek.


– Dlaczego wybraliśmy technologię Biotts? Z naszej perspektywy to jest "game changer" na rynku transdermalnym. Ostatnie 10 lat spędziliśmy na dostosowywaniu naszych nośników API, tak, aby pasowały do transdermalnego systemu dostarczania substancji czynnej ograniczonego obecnie wieloma limitami. Najnowocześniejsza technologia transdermalna Biotts otwiera nam drzwi do pracy na wielu stanach chorobowych. Oferuje bezpieczniejsze i skuteczniejsze rozwiązania dla pacjentów, otrzymujących ratujące życie leki. Zastosowanie technologii Biotts w leczeniu raka piersi zmieni rynek leków onkologicznych, a to dopiero początek. Chcemy użyć technologii MTC-Y dla kilku innych kandydatów na leki – mówi Raymond Kalmar, dyrektor generalny Balanced Biotech.

Reklama

– Do czego można porównać nasz system? Nasz nośnik działa podobnie do „korytarza życia” na autostradzie. Karetka przejeżdża, a ruch na drodze wraca do normy. Ten system umożliwia identyczną procedurę: nośnik „zmiękcza” chwilowo cement międzykomórkowy, substancja aktywna przedostaje się do organizmu, bez bólu – mówi dr Paweł Biernat, jeden z założycieli spółki.


Kontrakt z amerykańską firmą dotyczy m.in. przeprowadzenia przez badania kliniczne leku MTC-U1, zawierającego nośnik MTC-Y i 2 substancje czynne. Naukowcy ze stolicy Dolnego Śląska stworzyli tę mieszaninę w oparciu o naturalne substancje czynne, otrzymując wielofazową, półstałą postać leku o zwiększonej biodostępności i modyfikowanym profilu uwalniania. Efektem jest tani w produkcji preparat przeciwzapalny, przyspieszający regenerację zdrowych tkanek o szerokim spektrum zastosowania.

Reklama

– To były twarde, ale zarazem bardzo szybkie negocjacje – podpisaliśmy umowę w niespełna trzy miesiące od pierwszego kontaktu. Od samego początku wiedzieliśmy, że nasza technologia jest idealnym rozwiązaniem dla onkologii. Jestem dumna z Biotts podwójnie. Dlaczego? Biznesowo: wynegocjowaliśmy bardzo dobre warunki kontraktu. To będzie jeden z pierwszych polskich leków, procedowany przez FDA. I przede wszystkim po ludzku: walka z rakiem piersi to dla kobiet nierówny pojedynek. Statystyki są od lat bezlitosne: u 1 na 8 kobiet na świecie diagnozuje się raka piersi, co 29 sekund potwierdzany jest nowy przypadek – komentuje Karolina Buratyńska, szefowa Biotts.


bas/mat.prasowe

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości