„Światopogląd wszystkich członków rodziny, czystość rasowa i wiarygodność polityczna” miały być podstawowym kryterium doboru mieszkańców osiedla Maria Höfchen w niemieckim Breslau - dzisiejszego Nowego Dworu. Jeszcze sto lat temu to miejsce było niezależną wsią. W jej miejscu Niemcy zaplanowali największe osiedle wybudowane w Breslau za rządów Adolfa Hitlera.
KLIKNIJ I ZOBACZ ARCHIWALNE ZDJĘCIA
Ile lat ma Nowy Dwór? Może się wydawać, że niewiele, bo większość dzisiejszych 15 tysięcy mieszkańców tego osiedla żyje w blokach z wielkiej płyty, wybudowanych w latach 70. ubiegłego wieku. Nic bardziej mylnego! Pierwsze wzmianki o istniejącej tutaj wsi pochodzą sprzed prawie 750 lat. Częścią miasta Nowy Dwór stał się jednak niespełna 100 lat temu - w 1928 roku.
Tuż przed wojną - w 1938 roku - Niemcy postanowili że dawna wieś Maria Höfchen stanie się wielkim osiedlem, największym wybudowanym w Breslau w czasach rządów Adolfa Hitlera. Ale miało to być osiedle inne niż wszystkie. Życie miało tu bowiem toczyć się zupełnie inaczej niż w mieście. Dzisiejszy Nowy Dwór miał być osiedlem, żyjącm jak wieś. Ludzie mieli się tu świetnie znać, tworzyć homogeniczną grupę emocjonalnie związanych ze sobą mieszkańców. Głównymi lokatorami mieli być pracownicy pobliskiej fabryki wagonów. Ale nie wszyscy. O wyborze mieszkańców decydować miał „światopogląd wszystkich członków rodziny, czystość rasowa i wiarygodność polityczna”.
Niemieckie plany zakładały powstanie domów jednorodzinnych i szeregowych oraz niewielkich, dwu- lub trzypiętrowych bloków, z dostępem do niewielkich ogródków. Ostatecznie powstała tylko część osiedla - część budynków wybudowanych przez Niemców wciąż stoi w rejonie ul. Wojrowickiej i Gubińskiej. Dalszą budowę przerwała wojna. Po jej zakończeniu Nowy Dwór opustoszał.
Dopiero nieco ponad 50 lat temu zaczęła się tu nowa wielka inwestycja - władze Wrocławia zdecydowały wtedy o budowie na Nowym Dworze osiedla z wielkiej płyty.
KLIKNIJ I ZOBACZ ARCHIWALNE ZDJĘCIA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze