Sąd Apelacyjny we Wrocławiu właśnie utrzymał w mocy wyrok, w którym oddalono roszczenia firmy INTERSPA domagającej się od Wrocławskiego Parku Wodnego odszkodowania za utratę potencjalnych zysków wynikających z zarządzania wrocławskim Aquaparkiem.
Decyzja sądu nie stanowi zaskoczenia dla prezesa zarządu Wrocławskiego Parku Wodnego. – Byłem zupełnie spokojny już przed poprzednią rozprawą, tym razem również nie było emocji. Odrzucenie apelacji było jedynym możliwym finałem tego procesu. Cieszę się jednak, że sprawa nareszcie została zakończona, ponieważ korzystny wyrok w sposób oczywisty poprawia wizerunek biznesowy naszej spółki i wzmacnia naszą wiarygodność. To także dobra wiadomość dla mieszkańców Wrocławia, gdyż oznacza że nie musimy płacić ogromnego odszkodowania, którego niesłusznie domagała się niemiecka firma – tłumaczy Krzysztof Hołub.
Przypominamy, że podstawą pierwotnej decyzji sądu była opinia biegłego, prof. Piotra Jedynaka z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego analiza w sposób jasny dowiodła, że model biznesowy przyjęty przez Zarząd WPW S.A. czyni z wrocławskiego Aquaparku europejskiego lidera wśród innych parków wodnych, zarówno pod względem generowanych przychodów, jak i rekordowej frekwencji - niemal 1 mln 500 tysięcy odwiedzających w 2014 roku.
Na podstawie tej argumentacji, sąd przyjął że firma INTERSPA nie byłaby w stanie osiągnąć wyników zbliżonych do tych osiąganych przez Aquapark Wrocław, tym bardziej zaś na poziomie oczekiwanego przez siebie odszkodowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze