Reklama

Wrocławskie lotnisko podsumowuje pandemiczny rok 2020. Śmiała prognoza

08/01/2021 16:28

W 2020 roku wrocławskie lotnisko obsłużyło ponad 1 milion pasażerek i pasażerów. Rok wcześniej - ponad 3,3 mln osób, bo 2019 r. był dla Portu Lotniczego Wrocław rekordowy. Wyniki popsuła pandemia koronawirusa.

Najwięcej pasażerów w 2020 roku odwiedziło wrocławskie lotnisko w sezonie letnim. Poza tym tylko w styczniu, lutym i na początku
marca 2020 roku ruch lotniczy był prowadzony swobodnie i bez żadnych ograniczeń. W tym okresie Port Lotniczy Wrocław obsłużył łącznie ponad 520 tys. podróżnych. Przez trzy kolejne miesiące ruch w całej Europie był praktycznie całkowicie zamrożony i dopiero od drugiej połowy czerwca zaczął być znowu stopniowo przywracany.


W lipcu, sierpniu i wrześniu wrocławskie lotnisko obsługiwało ok. 100-150 tys. pasażerów miesięcznie, czyli 60-70 proc. mniej niż w tym samym czasie poprzedniego roku. 

Reklama

– W okresie letnim przewoźnicy mieli możliwość uruchomienia większej liczby połączeń, z czego podróżni chętnie skorzystali. Oferta była jednak mniejsza niż zwykle w sezonie. Obostrzenia, choć poluzowane, nadal ograniczały swobodę podróżowania. A jesień i druga fala pandemii przyniosły kolejne trudności – mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław.


Łącznie, przez cały 2020 rok, wrocławski port obsłużył ponad 1 mln podróżnych. – Dla branży lotniczej na całym świecie był to najtrudniejszy rok od wielu dekad. Statystyki z poszczególnych miesięcy odzwierciedlają zmiany sytuacji epidemicznej, na którą ani lotniska, ani przewoźnicy nie mają żadnego wpływu. Warunki działania nadal dynamicznie się zmieniają, czego przykładem jest aktualne zawieszenie lotów do i z Wielkiej Brytanii – komentuje Cezary Pacamaj, wiceprezes Portu Lotniczego Wrocław.

Reklama

Zarząd lotniska podkreśla, że jego celem jest przebiegająca zgodnie z zaleceniami i wytycznymi sanitarnymi obsługa pasażerów.


– Priorytetem od początku było dla nas zdrowie podróżnych i naszych pracowników. Kwestie z tym związane dotyczą wszystkich aspektów funkcjonowania lotniska. Koncentrujemy się na tym, by sprawnie i bezpiecznie obsługiwać ruch w takim zakresie, jaki w danym momencie jest możliwy - dodaje Przemysław Myszakowski, wiceprezes Portu Lotniczego Wrocław.


Siatka na miarę sytuacji


Pasażerowie wrocławskiego lotniska mają obecnie do dyspozycji trzy połączenia sieciowe: do Frankfurtu (Lufthansa), Amsterdamu (KLM) oraz Warszawy (PLL LOT). W ofercie przewoźników niskokosztowych, oprócz wspomnianych kierunków brytyjskich, znajdują się również połączenia do wielu innych krajów. Rejsy do Irlandii (Dublin) oraz Włoch (Palermo) obsługują linie Ryanair, a linie Wizz Air proponują połączenia do Norwegii (Oslo), Szwecji (Sztokholm), Holandii (Eindhoven), Islandii (Reykjavik), jak również trzy trasy na Ukrainę: do Kijowa (lotnisko Żuliany), Lwowa i Charkowa.

Reklama

– Sieć połączeń zależy w tej chwili przede wszystkim od tego, jakie ograniczenia obowiązują w poszczególnych krajach. Cieszymy się, że przewoźnicy utrzymują rejsy na tych kierunkach, na których obiektywnie jest to możliwe. Dzięki temu podróżni mają do dyspozycji ważne połączenia, m.in. zachodnie i wschodnie – mówi Pacamaj.


I dodaje, że przy planowaniu podróży trzeba wziąć pod uwagę, iż w związku z pandemią połączenia regularne do niektórych krajów mogą być czasowo zawieszane.


We Wrocławiu skorzystać można również z oferty biur podróży. W tym sezonie zimowym do wyboru są Zanzibar w Tanzanii, Antalya w Turcji oraz Marsa Alam i Hurghada w Egipcie. Co istotne na Zanzibarze w Tanzanii nie są wymagane testy na obecność koronawirusa i nie ma obowiązku poddania się kwarantannie. Z kolei w Egipcie i Turcji przyjezdni są zobligowani do posiadania negatywnych wyników testów PCR na COVID-19. Badanie powinno być przeprowadzone w ciągu 72 godzin przed planowanym wjazdem.

Reklama

2021 z ostrożnym optymizmem


Kiedy można się spodziewać przywracania kolejnych połączeń? Jak może wyglądać najbliższy rok na wrocławskim lotnisku i w całej branży lotniczej?


– Liczymy na to, że 2021 rok przyniesie zmianę na lepsze, a ograniczenia będą krok po kroku znoszone. Trudno dziś przewidzieć, kiedy to się stanie. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że ruch lotniczy będzie przywracany stopniowo. Przewoźnicy są do tego przygotowani, choć na pewno nie od razu wrócą do oferty sprzed pandemii. Z drugiej strony, sezon letni 2020 pokazał, że podróżni czekają na pełniejszą ofertę. Istnieją więc przesłanki, by przypuszczać, że branża lotnicza relatywnie szybko się odbuduje - mówi Kuś.

Reklama

Dodaje, że optymistyczny scenariusz ma w tym przypadku bardzo wymierne podstawy. Latem 2021, zgodnie z planami przewoźników, może zostać przywróconych nawet 9 na 10 połączeń.


– Istnieje więc szansa, że oferta na tegoroczne wakacje będzie już całkiem bogata. Rzecz jasna, sytuacja związana z pandemią i ewentualne obostrzenia mogą zmusić linie lotnicze do modyfikacji planów. Uruchomienie poszczególnych kierunków będzie też uzależnione od zainteresowania ze strony podróżnych. W tej chwili najważniejsze jest jednak to, że zapowiadane połączenia są już dostępne w systemach rezerwacyjnych przewoźników – podsumowuje prezes Portu Lotniczego Wrocław.


mgo/mat.pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości