Lynch, van Sant, Allen, Kusturica, Hitchcock i Kieślowski. Taki zestaw czeka na wszystkich kinomanów podczas kolejnego miesiąca „Podglądań filmowych” na Włodkowica 21.
Wrześniowe „podglądania” upłyną pod znakiem wielkich nazwisk i wielkich tytułów. Mieszanka grozy, komedii i dramatu przygotowana na najbliższy miesiąc z pewnością zadowoli nawet wybrednych widzów. Dla miłośników polskiego kina w drugiej połowie września (19-21.09) w ramach cyklu wyświetlona zostanie słynna trylogia Krzysztofa Kieślowskiego “Trzy kolory“.
Jutro pierwszy z pokazów, a w nim film Davida Lyncha z 2006 roku „Inland Empire”. Jak to zwykle bywa w filmach Lyncha, także i w tym obrazie granica między fikcją a rzeczywistością zostaje kompletnie zatarta. Pewna aktorka imieniem Nikki stara się o rolę w remake"u filmu, którego produkcję zawieszono z powodu śmierci obojga głównych bohaterów. Na planie poznaje swojego przyszłego kochanka Devona. Z czasem scenariusz filmu opowiadający o miłości, zdradzie i zemście łudząco przypomina rzeczywistość bohaterów.
Film warto obejrzeć także ze względu na jego polski akcent. Częściowo został on zrealizowany w naszym kraju, a na planie wystąpili m.in. Karolina Gruszka i Krzysztof Majchrzak.
Podglądania filmowe w każdą środę o godzinie 21.00 w klubokawiarni Włodkowica 21.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze