„Wyobraźnia”, bo tak zatytułowana jest wystawa Madejskiego, to ukłon w stronę twórczości malarskiej Wojciecha Fangora. Twórca zdjęć inspirował się jego obrazami i jak twierdzi, były one przyczynkiem do stworzenia wystawy.
Jarek Madejski swoją przygodę z aparatem rozpoczął od fotografii prasowych. Później, wraz z przyjaciółmi otworzył firmę fotograficzną o tajemniczej nazwie „Czarne Ucho”. Przedsięwzięcie nie przetrwało.
- Jednakże idea „Czarnego Ucha”, która wtedy nam przyświecała, polegająca na tym, żeby fotografując nawet najbanalniejszy przedmiot, starać się odnaleźć w nim ukrytą naturę i spojrzeć na niego w sposób nieoczywisty, pozostała i zaowocowała w postaci mojego cyklu fotograficznego „Czarne Ucho” – mówi fotograf. Od 1995 roku Madejski prowadzi studio fotograficzne, wyspecjalizowane w fotografii kulinarnej oraz prowadzi warsztaty w Wyższej Szkole Viamoda w Warszawie.
„Wyobraźnia” to zbiór niebanalnych fotografii, niejako zmuszających odbiorcę do przedefiniowania swojego punktu widzenia i spojrzenia na otaczające nas przedmioty i rzeczywistość. Wystawa rozpocznie się 16 lipca w mia Art Gallery przy ul. Św. Mikołaja i potrwa do 23 lipca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze