Po godz. 16 w dolnośląskich Braszowicach, na krajowej "ósemce", doszło do drastycznego wypadku. Dziewięcioro dzieci zostało ranionych odłamkami stłuczonych przez naczepę ciężarówki szyb.
Droga krajowa na 8 była przez kilka godzin zablokowana na odcinku Niemcza-Bardo (55. kilometr), gdzie, w Braszowicach, kierowca ciężarówki zahaczył naczepą o bok busa, przewożącego dzieci, które wracały z wycieczki w towarzystwie dwóch nauczycielek. Stłuczone szyby busa raniły dziewięcioro z 16 dzieci. Wszystkie trafiły do szpitala, ale ze wstępnych ustaleń wynika, że żadne z nich nie jest ranne tak poważnie, by musiało być dłużej hospitalizowane.
Kiedy tylko to było możliwe, był tam prowadzony jest ruch wahadłowy, ale okresowo, ze względu na wzmożone czynności służb na miejscu, droga była zupełnie zablokowana. Tworzyły się ogromne korki. Utrudnienia usunięto ok. godz. 20.
- Prawdopodobnie przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków pogodowych. Kierowcy byli trzeźwi - mówi Monika Kaleta z dolnośląskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze