Wypadek przy moście kolejowym nad Odrą we Wrocławiu. Około godz. 11.30 na Popowicach - w okolicach ulicy Gnieźnieńskiej pociąg potrącił człowieka, który wbiegł na tory, żeby ratować psa. Mężczyzna żyje, ale trafił do szpitala.
- Mężczyzna został potrącony przez pociąg osobowy. Żyje, ale ma uraz nogi. Był przytomny, gdy zabierało go pogotowie. My jako strażacy pomogliśmy w zniesieniu go z kolejowego nasypu do karetki - mówi Damian Górka, oficer prasowy wrocławskiej straży pożarnej.
Do wypadku doszło na torach między stacją Wrocław Popowice a mostem kolejowym nad Odrą w okolicach ulicy Gnieźnieńskiej, przy Grobli Kozanowskiej. - Z ustaleń policjantów wynika, że 47-letni mężczyzna próbował złapać swojego psa i dlatego wszedł pod tory - informuje Łukasz Porębski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
W TYM MIEJSCU DOSZŁO DO WYPADKU
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze