Trzy miliony złotych kosztował, trwający od 2011 roku remont w Klinice Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku przy ul. Pasteura. Obiekt czeka na ostatnie odbiory. Pacjenci od razu mają poczuć poprawę.
– Prace trwały od 2011 roku. Prowadziliśmy je etapami, by minimalizować utrudnienia czekające pacjentów. Trzeba pamiętać, że cała klinika, ale w szczególności świeżo wyremontowany pododdział przeszczepowy, to jedne z najbardziej wymagających. Przebywający tam pacjenci wymagają wyjątkowego reżimu sanitarnego i podwyższonego standardu – wyjaśnia Piotr Nowicki, dyrektor SPSK nr 1.
Szpital w dużej mierze został wyremontowany dzięki środkom własnym placówki. Swój wkład finansowy miało też Ministerstwo Zdrowia, które uruchomiło na ten cel pieniądze z Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej.
– Często słyszę, że nasze kliniki słyną z dobrej opieki i świetnych specjalistów, tylko warunki są w nich delikatnie mówiąc trudne. Cieszę się, że teraz na hematologii nasi pacjenci będą mogli korzystać z gruntowanie odnowionych, unowocześnionych pomieszczeń - dodaje dyrektor.
W kolejnych latach planowane są remonty innych oddziałów szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze