Reklama

Wysokokaloryczne i niskokaloryczne przekąski. Co naprawdę syci dzieci?

13/10/2025 06:54

Przekąski to nieodłączny element dzieciństwa. Baton w drodze ze szkoły, chipsy na spotkaniu ze znajomymi, kabanos na szybko - wszystkie te drobiazgi wydają się niepozorne, a jednak potrafią stanowić ogromną część dziennej kaloryczności. Dlaczego niektóre przekąski sycą na długo, a inne powodują powrót głodu już po kilkunastu minutach? Odpowiedź kryje się w pojęciu gęstości energetycznej.

To, ile energii znajduje się w stu gramach produktu, decyduje, czy nasyci nas kilka kęsów czy cała miska. Produkty bogate w wodę i błonnik, takie jak warzywa, owoce czy zupy, mają niską kaloryczność w przeliczeniu na masę, a jednocześnie dzięki objętości zapełniają żołądek. Z kolei żywność sucha i tłusta, na przykład chipsy, ciastka czy kabanosy, jest dosłownie „napakowana” kaloriami. Kilka kęsów może dostarczyć tyle energii, co pełnowartościowy posiłek. Dobrym przykładem jest porównanie szklanki soku z całym owocem - podobna kaloryczność, ale uczucie sytości zupełnie inne.

Kabanosy pod lupą

Reklama

Na etykietach kabanosów często widnieje wartość od 350 do nawet 450 kcal w zaledwie 100 gramach. To oznacza, że jeden cienki kabanos może dostarczyć tyle kalorii, co cała miska sałatki. Różnica polega na tym, że sałatka daje sytość dzięki błonnikowi i wodzie, a kabanos, choć smaczny i wygodny, nie syci na długo. Łatwo sięgnąć po następny i następny, nie zauważając, ile energii już dostarczyliśmy organizmowi. Na szczególną uwagę zasługują napoje słodzone. Mają niską gęstość energetyczną, ponieważ składają się głównie z wody, ale jednocześnie zawierają ogromne ilości cukru. Ta energia „przechodzi” przez organizm bez wywoływania sytości. Dziecko wypija szklankę i już po chwili odczuwa głód.

Co syci naprawdę?

Reklama

Badania jasno pokazują, że przekąski oparte na białku i błonniku działają najskuteczniej. Jogurt naturalny, kefir, twarożek, hummus z warzywami są to produkty, które nie tylko dostarczają mniej kalorii, ale przede wszystkim wydłużają uczucie sytości. W praktyce oznacza to mniej podjadania i stabilniejszą energię w ciągu dnia. W praktyce często wystarczy zamiana: zamiast batonika sięgnijmy po jogurt ze świeżym owocem; zamiast chipsów po pokrojone warzywa z dipem jogurtowym; zamiast kabanosa po małą kanapkę z pełnoziarnistego pieczywa. Różnica w kaloriach jest ogromna, a sytość nieporównywalnie większa. Dzieci nie kontrolują porcji tak jak dorośli i jedzą to, co dostają, co mają w zasięgu ręki. Dlatego odpowiedzialność leży po stronie dorosłych: to rodzice decydują, co trafi do plecaka, lodówki czy na stół. Każda podmiana przekąski na mniej kaloryczną, a bardziej sycącą, to mały krok w stronę profilaktyki otyłość.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości