Rodzicie 4-letniego chłopca, którzy nie chcieli podporządkować się poleceniom policji po rozwiązaniu wrocławskiego Marszu Niepodległości przez magistrat usłyszeli zarzuty udziału w zbiegowisku. Oprócz tego ojciec 4-latka odpowie za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Wrocławscy policjanci po analizie materiału zarejestrowanego podczas poniedziałkowego przemarszu z okazji święta 11 listopada, zatrzymali dwie kolejne osoby. To rodzice 4-latka, którzy po przerwaniu imprezy przez miejskiego delegata, nie podporządkowali się poleceniom policji.
– Byli to rodzice 4-letniego chłopca, którzy brali czynny udział w zgromadzeniu, pomimo jego rozwiązania. Mężczyzna dodatkowo trzymał na rękach syna, nie zważając na zagrożenie jakie powoduje swoim zachowaniem – mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak z KMP we Wrocławiu.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a także przesłuchania kobiety oraz mężczyzny realizowane przez prokuratora, dały podstawę do przedstawienia im zarzutów. Oboje usłyszeli zarzuty z art. 254 w związku z art. 57a Kodeksu Karnego, a dodatkowo nieodpowiedzialny ojciec, odpowie za czyn z art. 160, który mówi o narażaniu będącej pod opieką osoby, na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
– Rodzice odpowiedzą teraz za czynny udział w zbiegowisku pomimo wiedzy, że jego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osoby i mienie. Mężczyzna odpowie dodatkowo za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, będącego pod jego opieką 4-letniego synka. O zdarzeniu został również powiadomiony wrocławski sąd rodzinny, który teraz zajmie się sprawą – dodaje policjant.
ZOBACZ TEŻ: Poseł o rozwiązaniu marszu: „Działania władz miasta i policji wyglądają na ciężkie naruszenie prawa”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze