Reklama

Zabójstwo policjantów we Wrocławiu. Prokuratura stawia zarzuty funkcjonariuszom. Grozi im więzienie

06/03/2024 09:10

Podczas zatrzymywania Maksymiliana F., który w grudniu ubiegłego roku z zimną krwią zastrzelił dwóch policjantów przewożących go do izby zatrzymań doszło do nieprawidłowości - potwierdziła prokuratura. Trzej wrocławscy policjanci usłyszeli właśnie zarzuty niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę interesu prywatnego i publicznego. Grożą im trzy lata więzienia.

- Zarzuty, które usłyszeli policjanci mają związek ze zdarzeniem, do którego doszło w grudniu 2023 roku. Wówczas Maksymilian F. postrzelił z broni czarnoprochowej dwóch konwojujących go policjantów - przypomina Prokuratura Krajowa. Obaj policjanci zmarli w szpitalu. Maksymilian F. usłyszał zarzut zabójstwa policjantów. Grozi mu dożywocie. Mężczyzna wciąż jest w areszcie, śledztwo w tej sprawie trwa, a prokuratura nie ujawnia jego szczegółów.


Jak to możliwe, że policjanci, którzy zatrzymywali Maksymiliana F. w domu w Kiełczowie oraz ci, którzy przesłuchiwali go w komisariacie przy ul. Połbina (inni niż ci, do których później strzelał) nie zauważyli, że mężczyzna ma przy sobie broń? Dlaczego zlekceważyli fakt, że przed zatrzymaniem publicznie groził policji, że otworzy do niej ogień? Te pytania pojawiały się w mediach zaraz po tragicznej strzelaninie. W odpowiedzi wrocławska policja groziła dziennikarzom sądem. 

Reklama

"Jakim trzeba być człowiekiem, żeby komentować taką tragedię nie mając dostępu do potwierdzonych i rzetelnych informacji" - grzmiał w oficjalnym oświadczeniu na stronie Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu jej rzecznik kom. Wojciech Jabłoński. "Co ma na celu przekazywanie tego typu rewelacji? Dlaczego w obliczu tej tragedii już niektórzy osądzili i wskazali winnych tego tragicznego zdarzenia"- pytał dalej. A potem groził: "W związku z tym, że jako policjanci jesteśmy pomawiani i niesłusznie oskarżani, planujemy przeciwko takim osobom i dziennikarzom skierować do sądu stosowne zawiadomienia".


Prokuratura Krajowa potwierdziła właśnie, że podczas zatrzymywania Maksymiliana F. doszło do nieprawidłowości. - Prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu przedstawił trzem funkcjonariuszom Komisariatu Policji Wrocław-Fabryczna zarzuty niedopełnienia w dniu 1 grudnia 2023 roku obowiązków podczas czynności zatrzymania i doprowadzenia Maksymiliana F. do właściwego komisariatu policji, czym działano na szkodę interesu prywatnego i publicznego" - czytamy w środowym komunikacie Prokuratury Krajowej. Policjantom grożą trzy lata więzienia. Są na wolności, ale musieli wpłacić kaucję, mają dozór policji i zakaz wzajemnego kontaktowania się.


g

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości