Reklama

Zabytkowa kamienica straszy w centrum Wrocławia. Właściciel mówi, że to wina pandemii

11/01/2024 16:48

Opuszczona, zaniedbana kamienica przy skrzyżowaniu ul. Kazimierza Wielkiego i Świdnickiej straszy od lat. Zmieniali się jej właściciele, ale dotąd żaden nie zabrał się za jej remont. Hiszpański bank, do którego należała przez jakiś czas, przymierzał się nawet do częściowej rozbiórki zabytku. Obecny właściciel takich planów nie ma. Ale rozwiewa nadzieje na szybki remont.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA KAMIENICY


Kamienica przy Świdnickiej 19 - tuż obok dawnego Solpolu i dawnego Przejścia Świdnickiego pochodzi z 1905. To budynek autorstwa niemieckiego architekta, Alvina Wedemanna. To on jest autorem również dwóch kamienic na wrocławskim Rynku, a także budynku NBP przy Ofiar Oświęcimskich. 


Kamienica w ciągu ostatnich kilku lat zmianiała właściciela. Jeszcze niedawno w jej posiadaniu był hiszpański bank Banco Popular. Firma jednak splajtowała, kupił ją Santander za zaledwie 1 euro. Obecnie nad kamienicą czuwa UBM Green Development.

Reklama

4 października 2021 dla zostało wydane pozwolenie na przebudowę, nadbudowę i rozbudowę budynku na hotel z częścią biurową i handlową. Później inwestor, czyli UBM Development zarejestrował tam dziennik budowy. Ale od 2021 na terenie zabytkowej kamienicy nie ruszyło się nic. Dlaczego? 


- Mamy trudną sytuację rynkową po pandemii. Obecnie brakuje inwestorów na hotel, a idealnie byłoby, gdyby to właśnie hotel powstał w tym miejscu. Wykluczamy plany stworzenia tam domu handlowego, a przypomnijmy, że dawniej mieścił się tam Modehaus M. Gerstel - mówi Leszek Kordyl, członek zarządu UBM Green Development. - Dziś tworzenie kolejnych prestiżowych domów handlowych nie ma kompletnie racji bytu. Część handlu przeniosła się do Internetu. Formuła domów towarowych przeżyła się. Dlatego wciąż wierzę, że uda nam się zrealizować wizję sprzed pandemii i hotel godny tego miejsca w końcu powstanie. Natomiast już teraz, na tym etapie, mogę powiedzieć, że nie stanie się to szybko - przyznaje.

Reklama

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA KAMIENICY


Zatem o jakiej perspektywie mówimy? Na to pytanie Leszek Kordyl unika odpowiedzi. - Na to wszystko ma wpływ wiele czynników. Kryzys nieruchomości w Niemczech, brak stabilnego euro - to wszystko wpływa na rynek nieruchomości w Polsce. Ale mogę zapewnić, że nie planujemy rozbiórki, ponieważ obiekt jest pod ochroną konserwatora i wszystkie prace odtworzeniowe muszą być uzgadniane z konserwatorem i my z konserwatorem współpracujemy. Postaramy się więc pozostawić te elementy secesyjne, ale warto zwrócić uwagę, że główna, najbardziej eksponowana część tej kamienicy została zniszczona w czasie wojny - mówi dalej Leszek Kordyl. - I na pewno nie będziemy naciskać gazu, żeby to budować szybko, to wszystko trzeba realizować z rozmysłem. 


Leszek Kordyl przyznaje, że hotel to na razie najlepszy możliwy scenariusz, ale biznes to jednak biznes. Gdy pytamy o to, czy na pewno kamienica nie zostanie ponownie sprzedana, bo przecież przechodziła już z rąk do rąk, nie uzyskujemy ostatecznej odpowiedzi. 

Reklama


 


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości