Policjanci z Wrocławia zatrzymali czterech mężczyzn, podejrzanych o rozbój. Sprawcy zaciągnęli pokrzywdzonego do jednej z bram i zaczęli go bić pięściami po głowie, a następnie okradli swoją ofiarę, zabierając jej portfel z pieniędzmi, kartami płatniczymi, a także kurtkę i buty. Człowiek mimo wielu obrażeń zdołał sam dotrzeć na komisariat policji.
Do zdarzenia doszło wczesnym popołudniem. Mężczyzna szedł przez wrocławski Ołbin, gdy nagle został wciągnięty do jednej z bram przez cztery nieznane mu osoby. Napastnicy bez wahania zaczęli bić swoją ofiarę pięściami po głowie, a kiedy upadł na ziemię, zaczęli go kopać po całym ciele.
Następnie zabrali mu portfel z pieniędzmi, dokumentami i kartami płatniczymi, kurtkę oraz buty. Pomimo dotkliwych obrażeń poszkodowany zdołał samodzielnie udać się do komisariatu, gdzie o zdarzeniu poinformował policjantów.
Wywiadocy po uzyskaniu informacji, a także rysopisów sprawców rozpoczęli ich poszukiwania. – Trójka napastników została zauważona kilkaset metrów od miejsca, gdzie doszło do przestępstwa i została natychmiast zatrzymana. W wyniku podjętych przez funkcjonariuszy czynności w jednym z mieszkań policjanci zatrzymali czwartego podejrzanego i odnaleźli skradzione wcześniej rzeczy – opowiada Krzysztof Zaporowski z wrocławskiej policji.
Poszkodowany odzyskał utracone przedmioty, ale ze względu na stan zdrowia został przewieziony do szpitala celem wykonania szczegółowych badań. Cała czwórka podejrzewana o rozbój trafiła do policyjnego aresztu. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu wykazało, że wszyscy zatrzymani byli nietrzeźwi. O ich losie zdecyduje teraz sąd, który za rozbój może orzec karę nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze