Rodzina i bliscy od 10 dni szukaja 15-letniej Nadii Potkowskiej z Wrocławia. Dziewczyna wyszła z domu na wrocławskim Ołbinie, a po raz ostatni widziana była w okolicach dworca Głównego. Tu ślad się urwał. Młod wrocławianka nie logowała się nawet na Facebooku.
Po raz ostatni nastolatka była widziana 9 lutego 2024. Był piatek. O godzinie 14 wyszła z domu na wrocławskim Ołbinie, o godzinie 14:30 była widziana okolicach placu Konstytucji 3 Maja - niedaleko dworca Głównego. Dziewczyna ma ze sobą telefon, ale ten jest nieaktywny. Nadia nie odpowiada na wiadomości, nie korzysta też ze swoich profili społecznościowych. W dniu zagięcia ubrana była w czarną kurtkę do bioder, jasnoszare spodnie dresowe, bluzę z kapturem w biało - czarne wzory, białe sportowe buty marki Nike. Ma ze sobą prostokątną torebkę na ramię.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze