Akt chrztu kosztuje 350 zł, zaświadczenie dla chrzestnego albo zaświadczenie do bierzmowania - 250 zł, a potwierdzenie odbycia nauk przedmałżeńskich - 450 zł. Mogą mieć pieczątkę parafii we Wrocławiu. To oferta jednego ze sklepów internetowych. - Nasze zaświadczenia są akceptowane we wszystkich parafiach w Polsce - zapewnia anonimowy sprzedawca. - Pieczątki i nazwiska proboszczów są fikcyjne - ostrzega tymczasem wrocławska kuria.
"Uwaga! Oszuści! Autorzy strony oferują sprzedaż zaświadczeń bez kursów i spotkań. Pieczątki i nazwiska proboszczów są fikcyjne" - taka wiadomość z kurii trafiła właśnie do wszystkich proboszczów we Wrocławiu i okolicznych powiatach. Kuria ostrzega w ten sposób księży przed działalnością sklepu internetowego, oferującego kościelne dokumenty potrzebne na przykład do pierwszej komunii, bierzmowania czy ślubu. Można zamówić akt chrztu, zaświadczenie o odbyciu nauk przedmałżeńskich czy zaświadczenie dla chrzestnego. Sklep oferuje dostawę w 48 godzin.
- Po otrzymaniu danych przekazujemy je księdzu, który rejestruje je w parafialnym rejestrze danych, a następnie wystawia zaświadczenie - zapewnia sprzedawca. Można wybrać, z jakiego miasta ma pochodzić zaświadczenie. Na liście jest m.in. Wrocław.
- Wykupienie u nas zaświadczenia o “naukach przedmałżeńskich” obejmuje również wyrobienie zaświadczeń o uczęszczaniu do poradni rodzinnej jak i uczestniczeniu w dniach skupienia. Dodatkowo w zestawie otrzymujesz zaświadczenie dla siebie i dla swojej drugiej połówki. Dzięki nam możesz zaoszczędzić nawet kilka tygodni przygotowań - brzmi oferta anonimowego sprzedawcy. Chwali się, że wystawił w ten sposób już ponad 300 zaświadczeń. Na stronie i w regulaminach na próżno szukać, kto sprzedaje kościelne dokumenty. Domena internetowa jest zarejestrowana w USA na anonimową osobę prywatną.
- Zaświadczenia są bezterminowe, co oznacza, że możesz je wykorzystać w dowolnym momencie. Na przykład zaświadczenie o bierzmowaniu możesz użyć zarówno teraz, jak i w przyszłości, np. przy zawieraniu sakramentu małżeństwa - kuszą sprzedawcy.
Dopiero regulamin serwisu odsłania prawdę. "Druki parafialne dostępne w sklepie są dokumentami kolekcjonerskimi. Dane parafii zamieszczone na drukach są prawdziwe, jednakże pieczątki i podpisy nie mają charakteru oryginalnego, a jedynie kolekcjonerski" - czytamy w nim. "Dokument kolekcjonerski jest wytwarzany i sprzedawany jedynie w celach kolekcjonerskich a posługiwanie się nim jest zabronione w rozumieniu przepisów prawa karnego" - zastrzega sprzedawca. I dodaje, że "Sklep nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje wynikające z nieprawidłowego wykorzystania zakupionych dokumentów. Sklep zdecydowanie zaleca, aby dokumenty były wykorzystywane zgodnie z prawem i etyką".
Zgodnie z polskim prawem, posługiwanie się dokumentem poświadczającym nieprawdę (także w kościele) jest przestępstwem. Grozi za nie kara grzywny, ograniczenia wolności lub do dwóch lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.