Reklama

Zawodnicy Śląska zostali przebadani ergospirometrem

23/06/2014 00:00

Piłkarze Śląska Wrocław przeszli w niedzielę przez pierwszy etap przedsezonowych testów medycznych. Na stadionie przy ul. Oporowskiej zawodnicy WKS-u zostali poddani badaniu ergospirometrem.

- Przeprowadzamy standardowy test, który wykonywaliśmy również w poprzednich sezonach. Sprawdzamy jak zawodnicy przepracowali okres urlopowy - mówi koordynujący badania dr Bartosz Ochmann.


 


- Zawodnicy mają do przebiegnięcia cztery okrążenia ze wzrastającą intensywnością, z założonym ergospirometrem, przy pomocy którego monitorujemy parametry oddechowe i pracy serca.


 

 


Urządzenie, które towarzyszyło dziś piłkarzom Śląska Wrocław służy do pomiaru potencjału wydolności fizycznej oraz wyznaczenia progów tlenowych i beztlenowych sportowców. Poza wartością wynikającą z jego funkcjonalności, ergospiromoetr może pochwalić się również interesującym wyglądem. Składa się on ze specjalnej maski zakładanej na twarz oraz oprzyrządowania montowanego na korpusie testowanych nim zawodników. Badanie ergospirometryczne jest jednym z najcięższych testów przedsezonowych.

Reklama

 


Piłkarze Śląska dla uzyskania prawidłowych wyników musieli pracować na najwyższych obrotach, z wykorzystaniem pełni swoich fizycznych możliwości. Jak sobie z tym poradzili? - Ciężko na razie określić wyniki, bo cały test zapisany jest w urządzeniu i dopiero po zgraniu danych będziemy mogli je dokładnie przeanalizować. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda bardzo dobrze - zaznacza dr Ochmann.


 


Zadowoleni z pomiarów są także zawodnicy Śląska Wrocław: - Na pewno jesteśmy zmęczeni, ale o to przecież w tym badaniu chodzi - mówi Tadeusz Socha. - Dajemy dzisiaj z siebie wszystko, żeby sztab szkoleniowy po przeanalizowaniu materiału mógł dostosować do nas szczegółowy plan przygotowań. Te badania na pewno pomogą nam później wyciągnąć maksimum z naszych możliwości i ułatwią złapanie optymalnej formy w sezonie - dodaje obrońca zielono-biało-czerwonych.

Reklama

 


Wtóruje mu Tomasz Hołota: - Myślę, że dzisiejsze testy wyszły mi bardzo dobrze. Starałem się w czasie urlopu pracować już nad formą, bo brakowało mi grania w piłkę po kontuzji. Teraz wszystko jest w porządku ze zdrowiem, wypełniłem plan przygotowany przez trenerów i czuję, że nie mam już żadnych zaległości - mówi na zakończenie pomocnik Śląska Wrocław.


red

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości