Kolejny sukces do swojej bogatej sportowej kariery dopisała zawodniczka Startu Wrocław, Lucyna Kornobys. Podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Tokio zdobyła ona srebrny medal w pchnięciu kulą. To już drugi olimpijski krążek w jej życiu.
Lucyna Kornobys od lat należy do ścisłej czołówki paraolimpijskiej w pchnięciu kulą, choć sukcesy odnosiła także w rzucie oszczepem. To wielokrotna medalistka mistrzostw świata i Europy (w tym 1 złoto mistrzostw świata i 2 złota ME w pchnięciu kulą), a także rekordzistka globu w kategorii F33. Igrzyska Paraolimpijskie w Tokio były dla niej drugą tego typu imprezą w karierze. Pięć lat wcześniej w Rio de Janeiro w kategorii F34 wywalczyła srebrny medal, przegrywając jedynie z Chinką Zou Lijuan. Tegoroczna rywalizacja zapowiadała się na rewanż między tymi zawodniczkami, choć to Chinka była bezsprzeczną faworytką.
Co zresztą bardzo szybko potwierdziła, niemal w każdym pchnięciu osiągając ponad 9 metrów i ustanawiając przy okazji nowy rekord świata (9,19). Jednak Lucyna Kornobys także pokazała wielką klasę. Medal dla niej był kwestią bezdyskusyjną od samego początku, bowiem nawet jej najsłabsze pchnięcie i tak było lepsze od wyniku zawodniczki z czwartego miejsca. Kwestią był tylko kolor, ale również to trenująca we Wrocławiu lekkoatletka wyjaśniła, w piątej próbie uzyskując 8,48, poprawiając jeszcze w ostatniej na 8,60. Ostatecznie brązową medalistkę, Marokankę Saidę Amoudi wyprzedziła o przeszło 39 cm, wywalczając drugie olimpijskie srebro w karierze.
To także drugi medal wywalczony w Tokio przez zawodników Wojewódzkiego Zrzeszenia Sportowego Niepełnosprawnych Start Wrocław. Dwa dni wcześniej Piotr Kosewicz zdobył złoty medal w rzucie dyskiem (kategoria F52).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze