Nowa wystawa w Muzeum Współczesnym jest kontynuacją realizowanych przez artystkę w poprzednich latach projektów związanych z matką. – Opowiada historię trzech kobiet, traktuje o sile ich uczuć, strachu, bliskości, a także o zmianach, które wpłynęły na ich więź – mówi kurator ekspozycji Paweł Bąkowski.
Katarzyna Ramocka w wystawie „Nie żałuję, że wcześniej nas nie było” odwołuje się do obrazów zapisanych trwale w pamięci. – Ta wystawa jest niczym pamiątki z dzieciństwa, wspomnienie wspólnych chwil. Przenika przeszłość zbudowaną na żalu i tęsknocie, dociera do granic wytrzymałości – mówi Paweł Bąkowski.
– Nauczyłam się interpretować emocje, małe gesty i słowa – mówi Katarzyna Ramocka. – Zbadałam granice wytrzymałości. Teraz widzę więcej. Mimo to nie żałuję, że wcześniej nas nie było – dodała.
Ramocka urodziła się w 1992 roku w Janowie Lubelskim. Ukończyła Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu i Wrocławską Szkołę Fotografii afa we Wrocławiu. W swoich pracach skupia się na wspomnieniach, rodzinie. Sięga również po archiwa i bazuje na pamięci. Pracuje nad osobistymi projektami. W fotografii próbuje pokazać intymność, uczucia, emocje, relacje z ludźmi, własne doświadczenia. Podgląda nowych topografów i ich piękne dokumentalne krajobrazy.
Wystawę można oglądać w Muzeum Współczesnym (pl. Strzegomski 2a) od 9 lutego do 9 kwietnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze