22 lipca startuje jeden z najbardziej kojarzonych z Wrocławiem festiwali „Era Nowe Horyzonty”. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Mediatece Roman Gutek, dyrektor festiwalu, opowiadał o programie tegorocznej, 10. już edycji.
Era Nowe Horyzonty, największy festiwal filmowy w Polsce, na dobre wpasował się w kulturalny krajobraz Wrocławia. W zeszłym roku projekcje filmowe odwiedziło 122 tysięcy widzów.
Podczas tegorocznej edycji, która odbędzie się w dniach 22.07-1.08, pokazanych zostanie ponad 480 filmów z ponad 50 krajów. Po raz kolejny odbędą się konkursy filmu o sztuce i filmów polskich. Zmianie uległy zasady wyboru filmów do najważniejszego konkursu „Nowe Horyzonty”. Organizatorzy postanowili zrezygnować z wyboru nagradzanych i znanych już filmów na rzecz mniejszych produkcji, nieznanych twórców i bardziej nowatorskich projektów.
- Rezygnacja z nagradzanych i rozsławionych obrazów przyczyni się do podniesienia rangi zarówno konkursu, nagrody, jak i całego festiwalu. Chcemy naszym widzom zaprezentować twórców mniej znanych, którym zwycięstwo w konkursie i nagroda w wysokości 20 000 euro pozwoli zaistnieć na międzynarodowej scenie filmowej – wyjaśniał Roman Gutek, dyrektor festiwalu.
Po raz pierwszy zostanie przyznana prestiżowa nagroda FIPRESCI przyznawana przez Międzynarodową Federację Krytyków Filmowych. Odbędzie się również konkurs na 10 najlepszych filmów z poprzednich edycji.
W programie imprezy znalazły się retrospektywy twórczości Jeana-Luca Godarda, Wojciecha Hasa, braci Stephena i Timothy"ego Quay, Daniela Szczechury oraz kina tureckiego. Towarzyszyć im będzie aż 9 publikacji, z czego aż trzy poświęcone będą Godardowi.
Na Wgórzu Partyzantów zaprezentuje swoją instalację video Krzysztof Wodiczko. Projekt artysty porusza problem polskich weteranów wojennych z Afganistanu i Iraku oraz trudności, z jakimi muszą się borykać po powrotcie z frontu.
Znaczącą rolę w programie festiwalu będzie pełniła muzyka, która w zamyśle organizatorów powinna korelować z prezentowanymi obrazami. Na otwarcie festiwalu, 22 lipca, zaplanowano koncert inauguracyjny Mike"a Patton"a na Wyspie Słodowej. Jego projekt „Mono Cane” to muzyczny recycling włoskich przebojów z lat ‘50 i ‘60 wzbogacony o elektroniczne brzmienia i eksperymenty z głosem.
Natomiast, na finałowej gali 1 sierpnia z interdyscyplinarnym projektem inspirowanym książką Fernando Pessoa "Księga niepokoju", wystąpi Michel van der Aa. Jego kompozycja wykonana zostanie przez orkiestrę z Kolonii MusikFabrik.
Novum tegorocznej edycji będzie rezerwacja internetowa miejsc na pokazach dla osób posiadających karnety. Jak zapewniają organizatorzy, system ten powinien pomóc w lepszej organizacji widowni i nie przysporzy festiwalowiczom większych trudności.
Sprzedaż biletów na poszczególne seanse i wydarzenia już od czwartku, 8 lipca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze