Zorza polarna w Polsce? Choć zazwyczaj występowała głównie na dalekiej północy, w okolicy kół podbiegunowych, jest coraz częstszym zjawiskiem także u nas. Jest szansa, że dziś znów ją zobaczymy! - Jeśli takie warunki utrzymają się do zmierzchu, to zorza gwarantowana - zapowiada Karol Wójcicki, pasjonat astronomii.
- Jeśli jeszcze siedzicie w domu i się zastanawiacie, czy warto ruszyć się za miasto – to przestańcie się zastanawiać i po prostu JEDŹCIE! Bo tak dobrych warunków do obserwacji zorzy polarnej nie mieliśmy od kilku miesięcy - ogłosił Wójcicki na swoim blogu "Z głową w gwiazdach". - Już od wczoraj wieczorem trwa silna burza geomagnetyczna G3, a w ostatnich godzinach parametry wskazują, że może przejść w burzę G4! To oznacza realną możliwość obserwacji zorzy z praktycznie każdego zakątka naszego kraju - tłumaczy.
Jak obserwować zorzę? Karoli Wójcicki radzi:
Barwy zorzy polarnej zmieniają się w zależności od rodzaju gazów, z którymi wiatr słoneczny reaguje, oraz od wysokości, na jakiej występuje to zjawisko. W wyniku różnych reakcji chemicznych tlen daje zielone i czerwone światło, wodór i hel emitują niebieskie i fioletowe, a azot emituje kolor bordowy. Zorze polarne mogą przybierać różne kształty, takie jak pasma, promienie, łuki czy kurtyny, co dodaje im jeszcze większego uroku i tajemniczości. Barwy mogą się przenikać i za każdym razem mogą być inne. Dlatego, kto raz zobaczy zorzę polarną, chce to jeszcze powtórzyć!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze