30-letni wrocławianin na oczach policjantów ukradł rower i próbował odjechać nim z miejsca zdarzenia. Po krótkim pościgu mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Patrolujący Śródmieście policjanci zauważyli nerwowo zachowującego mężczyznę, który przyglądał się przypiętym do rowerowego stojaka pojazdom. Po chwili mężczyzna podszedł do jednego z rowerów, przeciął zabezpieczenie i próbował odjechać na jednośladzie.
30-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy, którzy znaleźli przy nim narzędzia, prawdopodobnie wykorzystywane do kradzieży rowerów. Po sprawdzeniu zatrzymanego w policyjnych systemach okazało się, że był już wielokrotnie notowany.
Policjanci zostawili przy stojaku kartkę z zaadresowaną do właściciela roweru informacją o tym, co stało się z jego pojazdem i prośbą o zgłoszenie się po niego do komisariatu przy ulicy Grunwaldzkiej.
Jeszcze tego samego dnia mieszkanka Wrocławia odebrała stamtąd rower o wartości kilkuset złotych i złożyła zawiadomienie o kradzieży dokonanej przez 30-latka.
– Przypominamy, że od wielu lat wrocławska policja prowadzi działania, które polegają na znakowaniu rowerów i rejestrowaniu ich w policyjnej bazie. Dzięki temu rower staje się mniej atrakcyjny dla potencjalnego złodzieja, a w przypadku kradzieży i odnalezienia jednośladu, łatwiej można odnaleźć jego właściciela – mówi st. sierż. Krzysztof Marcjan z KMP we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze