Niecodzienne włamanie miało miejsce w pobliżu wrocławskiego ZOO. Złodziej, który w tym rejonie miasta kradł z samochodów różne przedmioty, został złapany, krótko po tym jak dostał się do jednego z pojazdów, gdzie wewnątrz siedział człowiek.
Wszystko działo się w niedzielę, 23 lutego. Rabuś wpadł, gdy około godz. 14 postanowił okraść busa zaparkowanego niedaleko wrocławskiego ogrodu zoologicznego.
Sprawca obserwował właścicieli i gdy poszli zwiedzać zoo, postanowił okraść ich pojazd. Gdy był już wewnątrz samochodu zdarzyło się coś, czego złodziej zupełnie się nie spodziewał. W samochodzie pozostał jeden z członków rodziny, który źle się poczuł i zrezygnował ze zwiedzania ogrodu. Złodziej na widok pasażera zaczął uciekać. Na szczęście teren w pobliżu patrolowali policjanci – relacjonuje sytuację Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Pasażer zawołał ich na pomoc i po krótkim pościgu policjanci zatrzymali podejrzanego. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Wrocław Śródmieście.
Okazało się, że nie było to jedyne włamanie na koncie zatrzymanego 53 – latka. Policjanci udowodnili mu w sumie kradzieże z 8 aut zaparkowanych w tym rejonie. Jego łupem padły cztery laptopy, pięć odtwarzaczy samochodowych, aparat fotograficzny, myjka ciśnieniowa, cztery nawigacje samochodowe, dwa cb radia i kosmetyki.
Za włamania grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze