Reklama

Zły dzień dla Polaków na mistrzostwach frisbee ultimate

03/08/2016 19:35

Ogromnych emocji dostarczyły wtorkowe mecze zarówno męskiej, jak i żeńskiej reprezentacji Polski w mistrzostwach świata juniorów w ultimate rozgrywanych na Polach Marsowych. Nudno nie było również na pozostałych boiskach, a z każdym dniem zawęża się grono liczących się w grze o złoto.

Wtorek był dniem pełnym wrażeń. Wysokie tętno spowodowane nerwowymi końcówkami mieli także polscy kibice. Zabrakło tylko happy endów. Męska dywizja rozegrała popisową partię już w drugiej fazie turnieju (w pierwszej wygrała z Nową Zelandią i przegrała z Niemcami) przeciwko Japonii. Do niespodzianki jednak nie doszło i przyjezdni wygrali 15-13.


- To był dla nas bardzo ważny mecz, w dużym stopniu decydował o tym, jakie szanse będziemy mieć, aby walczyć o miejsca 1-8. To także rzadka okazja, żeby zagrać z drużyną zza oceanu. Japonia jest jedną z najlepszych drużyn na świecie – mówił bohater spotkania po polskiej stronie, zdobywca aż 6 punktów David Bwire Ekonjo .

Reklama

Najskuteczniejszy z polskich zawodników wyjaśnia, co zadecydowało o zwycięstwie Japończyków. - Wiedzieliśmy, z jakim przeciwnikiem musimy się zmierzyć; że są szybcy, dobrzy technicznie, a naszą przewagą są warunki fizyczne. Próbowaliśmy to wykorzystać. Wychodziło nam całkiem dobrze, jednak spokój i konsekwentne granie dyskiem zwłaszcza pod strefą dało przewagę naszym rywalom. Mam nadzieję, że nie zasmuciliśmy naszych kibiców. Daliśmy z siebie wszystko. Jesteśmy zadowoleni z tego meczu. W naszym odczuciu i odczuciu trenera to był nasz najlepszy mecz – podsumowuje Bwire Ekonjo .


Na pierwsze zwycięstwo we wrocławskim turnieju wciąż czekają reprezentantki Polski. We wtorek zabrakło im naprawdę niewiele. Raz prowadziły, raz musiały gonić wynik, dzielnie walczyły, w końcówce odrobiły stratę i remisowały 12-12. Zacięty mecz z Brytyjkami przegrały jednak 12-13. W drugim spotkaniu uległy 6-15 Japonkom.

Reklama

Dech w piersiach zapierały nie tylko mecze z Polakami. Zaczęło się od mocnego uderzenia, bo już o 9 rano rywalizowały męskie dywizje Japonii i Kolumbii. Spotkanie dwóch czołowych drużyn cieszyło się sporym zainteresowaniem ze strony kibiców. Później emocje podgrzały też spotkania żeńskich drużyn – Holenderek z Francuzkami czy Niemek z Czeszkami.


Wyniki wtorkowych meczów z udziałem reprezentacji Polski:


Męska dywizja:




Polska - Japonia 13:15




Żeńska dywizja:




Polska - Wielka Brytania 12:13




Polska - Japonia 6:15




red.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości