Reklama

Znaleźć wspólny mianownik. Premiera spektaklu „Kobieta i życie” [WIDEO]

17/11/2021 22:16

– „Kobieta i życie” opowiada o kolejnych etapach życia bohaterki uwięzionej w pętli ról płciowych i społecznych narzuconych przez rodzinę i wychowanie, mężczyzn i związki, przyjaciółki i otoczenie z pracy, popkulturę i media – mówi Piotr Łukaszczyk, reżyser przedstawienia „Kobieta i życie”. – Chciałbym, żeby był to spektakl nie skierowany tylko i wyłącznie do osób, które myślą podobnie i żeby narodził się dialog. Chodzi o to, byśmy nie byli przeciwko sobie, tylko znaleźli wspólny mianownik – dodaje.

Dramat Maliny Prześlugi „Kobieta i życie” zainspirowany został masowymi protestami, które przeszły ulicami naszego kraju jesienią 2020 roku. To sztuka o pragnieniu wolności: „od oczekiwań i powinności, od ról społecznych i kulturowych, ale też o solidarności i poczuciu siły ze wspólnego buntu”. 


– Byłam, mówiąc delikatnie, bardzo zła na to, co się wyprawia z kobietami w naszym państwie – tłumaczy dramaturżka Malina Prześluga. – O tym właśnie jest ten tekst. Starałam się jednak, by – także przez rymowaną i zrytmizowaną formę – nie była to wypowiedź publicystyczna, tylko alegoria problemu – dodaje.

Reżyserem inscenizacji jest Piotr Łukaszczyk. – Bohater jest zbiorowy i jest kobietą – nakreśla fabułę spektaklu. – „Kobieta i życie” opowiada o kolejnych etapach życia bohaterki uwięzionej w pętli ról płciowych i społecznych narzuconych przez rodzinę i wychowanie, mężczyzn i związki, przyjaciółki i otoczenie z pracy, popkulturę i media – podkreśla.

– Chciałbym, żeby był to spektakl nie skierowany tylko i wyłącznie do osób, które myślą podobnie i żeby narodził się dialog. Chodzi o to, byśmy nie byli przeciwko sobie, tylko znaleźli wspólny mianownik – powiedział reżyser w rozmowie z tuWroclaw.com. Cały wywiad można obejrzeć poniżej.

Reklama


Forma przedstawienia jest minimalistyczna. Oznacza to, że na scenie widzowie nie zobaczą złożonej scenografii czy rozbudowanych kostiumów; bardzo dużą rolę odgrywać będą w nim za to warstwa muzyczna i ruch. – Muzyka wypełnia dużą przestrzeń spektaklu. Kompozycje raczej niż protestami zainspirowane są samym tekstem... Być może jednak wyniesiemy je na ulice przy okazji kolejnych strajków – mówią Albert PyśkFilip Zawada, twórcy oprawy muzycznej „Kobiety i życia”.

Za choreografię odpowiada Marta Wołowiec. – Kiedy zaczęłam pracować z aktorami i aktorkami, próbowałam poznać ich emocjonalny stosunek do tekstu Maliny Prześlugi i dowiedzieć się, w jaki sposób ich ciała reagują na jego treść – opowiada o procesie tworzenia ruchu sceniczego choreografka. – Chciałabym, żeby ich ciało stanowiło nieodłączny element tego spektaklu – dodaje.

Temat tekstu Maliny Prześlugi zainicjował wielostronną współpracę wrocławskich jednostek kultury, które zaangażowały się w jego sceniczną realizację. Inscenizacja powstaje wspólnymi siłami Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie filii we Wrocławiu, Instytutu im. Jerzego Grotowskiego, Strefy Kultury Wrocław, Teatru Muzycznego Capitol oraz Wrocławskiego Teatru Współczesnego. Przedsięwzięcie powstaje przy finansowym wsparciu Miasta Wrocław.

Prapremierowe wykonania „Kobiety i życia” odbędą się między 20 a 24 listopada o godzinie 19:00 w Centrum Sztuk Performatywnych „Piekarnia”. Na dwa pierwsze dni miejsca już się skończyły, wciąż jednak można kupić bilety na pokazy w poniedziałek, wtorek i środę. Bilety dostępne są online za pośrednictwem strony Strefy Kultury Wrocław oraz w kasie w Barbarze (ul. Świdnicka 8B).


Portal tuWroclaw.com objął spektakl "Kobieta i życie" swoim patronatem medialnym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości