Pękniecie pierwszej osi ostatniego wózka w składzie było przyczyną wykolejenia tramwaju, do którego doszło na nowym torowisku na ulicy Krupniczej pod koniec stycznia – tak ustaliła komisja wypadkowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu po wewnętrznym dochodzeniu.
– Tak jak zapowiadaliśmy, MPK zebrało i przeanalizowało szereg materiałów, by ustalić przyczyny tego na szczęście niegroźnego w skutkach zdarzenia – podkreślają przedstawiciele miejskiego przewoźnika.
Członkowie komisji zapoznali się z protokołem przebiegu jazdy (pochodzącym z tzw. „czarnej skrzynki” tramwaju), notatkami komisji wypadkowej, która była na miejscu zdarzenia, dokonali pomiarów wózka tramwaju, przyjrzeli się karcie obsługi technicznej pojazdu i dokumentacji zdjęciowej wykonanej na miejscu zdarzenia.
Wszystkie te materiały doprowadziły do jednoznacznego wniosku, to pęknięcie osi spowodowało poszerzenie rozstawu kół, na skutek czego tramwaj na łuku wypadł z torowiska.
– Rzadko dochodzi do pęknięcia tej części w trakcie jazdy, ale w tej sytuacji tak się właśnie stało. Prawdopodobnie przyczyną było tzw. zmęczenie materiału – mówi Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka MPK Wrocław.
>Zobacz na zdjęciach, jak wyglądało całe zdarzenie.
– Tramwaj przechodził ostatni przegląd techniczny w grudniu i jego stan nie budził podczas tego badania zastrzeżeń. Do pęknięcia osi mogło dojść na rozjeździe lub już wcześniej, co mogło nie objawić się od razu – kończy Korzeniowska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze