Znany jest już finał tragicznego w skutkach wypadku, do jakiego doszło w lipcu ubiegłego roku we Wrocławiu. To Grażyna Błęcka-Kolska, kierująca wtedy autem, odpowiada za wypadek, w którym zginęła jej córka. Kobieta przyznała się do winy i dobrowolnie bez procesu poddała karze pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata.
Przypomnijmy. Do tragicznego wypadku doszło pod koniec lipca 2014 roku na alei Jana III Sobieskiego. Toyotą corollą, którą prowadziła znana aktorka Grażyna Błęcka-Kolska, jechały także dwie pasażerki: 23-letnia córka aktorki - Zuzanna oraz 64-letnia kobieta.
– Kierująca straciła panowanie nad pojazdem, który zjechał na pobocze, uderzył najpierw w znak drogowy, potem w latarnię, a następnie wypadł z drogi i przewrócił się na bok – relacjonował wtedy st. asp. Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
Zuzanna, 23-letnia córka aktorki, odniosła najpoważniejsze obrażenia. Zmarła na bloku operacyjnym w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ulicy Borowskiej. Do szpitala trafiła też druga pasażerka, która po opatrzeniu złamanej ręki została zwolniona do domu. Grażyna Błęcka-Kolska nie odniosła w wypadku żadnych obrażeń.
Według prokuratury, to kierująca autem aktorka jest winna spowodowania wypadku. Zgodnie z ustaleniami biegłych, nadmierna prędkość samochodu wynosiła aż 95 km/h, a na śliskiej nawierzchni z powodu obfitych opadów deszczu, należało znacząco zwolnić i zachować szczególną ostrożność, czego kierująca nie uczyniła.
Kobieta przyznała się do winy. Groziło jej pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. I taki właśnie wyrok wydał teraz bez procesu wrocławski sąd po uzgodnieniach z prokuraturą.
Grażyna Błęcka-Kolska to polska aktorka filmowa i teatralna. Popularność przyniosła jej rola Kasi Solskiej w komediach "Kogel-mogel" i "Galimatias, czyli kogel-mogel II" Romana Załuskiego. Występowała także w Teatrze Telewizji (m.in. w sztuce "Wyrok na Franciszka Kłosa" Andrzeja Wajdy). Jest byłą żoną reżysera Jana Jakuba Kolskiego, ojca tragicznie zmarłej Zuzanny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze