Reklama

200 kilometrów torowisk do kontroli. Czas przestać oszczędzać na ich remontach

23/05/2011 00:00

Gdzie łuk nie jest taki, jaki być powinien, gdzie torowisko grozi wykolejeniem tramwaju, a gdzie trzeba zeszlifować szynę – na wszystkie te odpowiedzi ma dać wynik przeglądu wrocławskich torów. Przetarg na niego w piątek rozpisał ZDiUM. Po tym, jak urzędnicy zaczęli przestawiać światła pod autobusy i tramwaje i wydzielać torowiska fatalny stan tych ostatnich to główny problem komunikacji zbiorowej we Wrocławiu.

Problem wcale nie jest błahy – na remonty torowisk wydajemy coraz mniej (pozycja bieżąca konserwacja torowisk w budżecie na 2007 rok wynosiła 4,74, w ubiegłym 3,8, a plan na ten rok to już tylko 3 mln zł), a są one w coraz gorszym stanie. W mieście jest co najmniej 12 miejsc (Legnicka, Olszewskiego, Curie-Skłodowskiej, Reymonta czy Krupnicza), gdzie są ograniczenia prędkości dla pojazdów szynowych do 30, 20, 10 a czasami nawet do 5 km/h (lista takich miejsc pod koniec tekstu).



Tym bardziej trzeba się cieszyć, że akurat w tym roku wypada okresowy przegląd stanu torów w mieście. Taka kontrola to standard. Zamówienie Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta obejmuje „okresową kontrolę, polegającą na przeglądzie stanu technicznego
i wartości użytkowej w zależności od stopnia zużycia sieci torów we Wrocławiu o łącznej
długości około 200 km toru pojedynczego.” Pełen wykaz torowisk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości