Kolejna osoba zdobyła Iglicę. Tym razem w pełni legalnie. Piątkowe wejście na 90-metrowy monument było legalne i wcześniej zaplanowane. Alpinista, który na plecach miał dwie gitary wszedł na Iglicę by zawiesić na jednym z symboli miasta flagę „Wrocław Miastem Gitary”.
Wejście na Iglicę miało związek z kolejną próbą bicia rekordu Guinessa do której dojdzie w najbliższy wtorek. Gitarzyści ponownie będą chcieli pobić rekord w liczbie osób grających jednocześnie utwór „Hey Joe”.
W ostatnim czasie głośno we Wrocławiu było o vlogerze, którzy zdobył Iglicę, by pochwalić się swoim wyczynem na blogu. Tamten wyczyn nie został zgłoszony, na miejscu interweniowała straż pożarna i policja, a śmiałek musiał ponieść konsekwencje prawne wszczęcia alarmu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze