Od 10 października cała Polska będzie tzw. strefą żółtą. Oznacza to, że na terenie całego kraju wróci część obostrzeń związanych z epidemią koronawirua.
Wprowadzenie obostrzeń na terenie całego kraju związane jest z ostatnim wzrostem liczby nowych zakażeń SARS-CoV-2. Przypomnijmy, że w środę w Polsce zanotowano nieco ponad 3 tys. zachorowań, a już w czwartek 4 280 nowych przypadków (w tym 258 na Dolnym Śląsku).
– W przypadku takiej dynamiki, do podwojenia liczby zakażeń, będzie dochodziło mniej więcej do trzy dni – ocenił premier Mateusz Morawiecki.
W strefie żółtej obowiązują m.in. obowiązek zakrywania ust i nosa oraz obostrzenia związane z organizacją imprez. Maksymalna liczba uczestników na imprezach okolicznościowych ograniczona jest do 75 osób. Sale podczas wydarzeń kulturalnych i projekcji filmów (kina), a ta także obiekty sportowe mogą być wypełnione w maksymalnie 25%. Obostrzenia obowiązują też w gastronomii, gdzie na 1 klienta powinny być zapewnione co najmniej 4m2 powierzchni, z kolei w wesołych miasteczkach i parkach rozrywki, na 1 klienta musi przypadać 10m2, a na siłowniach 7m2.

Morawiecki zapewnia, że mimo sporego przyrostu nowych przypadków koronawirusa, na razie w kraju nie brakuje miejsc dla pacjentów w szpitalach. Premier poinformował, że blisko 60% łóżek dla pacjentów z koronawirusem jest wolna, zapowiedział jednak, że w ciągu kolejnych dni szpitale mają przygotować kolejne miejsca dla pacjentów z COVID-19.
– Będziemy również pracowali nad tym, żeby personel medyczny, w znacznie większym stopniu zaangażował się w walkę z pandemią, przestawiając część personelu z dotychczas wykonywanych zadań, na zadanie związane z walką z COVID-em – zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze