Reklama

Co wolno w Wigilię, a co jest zakazane? Dominikanin: Dlaczego nie napić się wina? Byle była miłość!

23/12/2022 13:09

Czy w Wigilię nie wolno jeść mięsa, a podczas kolacji pić alkoholu? Czy musimy na święta wysprzątać mieszkanie, by lśnił jego każdy kąt? - Bóg rodził się w oborze, a nie w wysprzątanym mieszkaniu - mówi portalowi TuWroclaw.com dominikanin, ojciec Marcin Mogielski OP. - To nie o to chodzi, aby godnie uczcić Pana Boga, tylko wpuścić go do naszej stajni, obory, czyli takiego życia, z którego nie zawsze jesteśmy zadowoleni - podkreśla. I tłumaczy, że choinka, prezenty i tradycje zdadzą się na nic, jeśli nie będzie tego co najważniejsze. Miłości.

- Polacy zapominają, jaka naprawdę jest istota świąt Bożego Narodzenia - podkreśla ojciec Marcin Mogielski. - Wszystko najczęściej sprowadza sie do pustego świętowania. To zewnętrzny blichtr - mówi. Choinka, prezenty, czysty dom... Bez tego nie wyobrażamy sobie świąt. - Tymczasem w naszym domu nie wszystkie szyby muszą być umyte. Bóg przecież rodził się w oborze, a nie w wysprzątanym mieszkaniu. To nie o to chodzi w Świętach, aby godnie uczcić Pana Boga, tylko wpuścić go do naszej stajni, obory. Czyli do takiego życia, z którego nie zawsze jesteśmy zadowoleni. Pan Bóg przychodzi jak lekarz do chorych, z mocą do słabych, z miłosierdziem do grzesznych. To największa ulga, żeby przyjąć go takim, jacy jesteśmy naprawdę. To jest największe wyzwanie - przekonuje dominikanin. - Jasne, że mogą być prezenty, światełka. To piękna tradycja i nie widzę w tym niczego złego. Ale jeśli nie będzie miłości, to wszystko będzie na nic - przypomina.


Post w Wigilię? To tylko tradycja. I to jedynie polska. Kościół nie zabrania tego dnia spożywania mięsa, bo nie ma ku temu powodów. - Dawniej zwyczajowo post był po to, aby w Święta nastąpiła eksplozja i można było zjeść mięso. Wigilia była czasem czuwania, w tym dniu jadło się na przykład rybę. To po prostu tradycja. Ale nie popełnimy grzechu, jeśli tego dnia spożyjemy mięso. Oczywiście wszystko z umiarem - tłumaczy nam ojciec Marcin Mogielski.

Reklama

A co z alkoholem? Wielu oburza się, widząc na świątecznym stole butelkę z trunkiem. - A dlaczego w Wigilię i Boże Narodzenie nie moglibyśmy napić się wina - pyta dominikanin z Wrocławia. - Oczywiście z umiarem. Nie chodzi o to, aby przesadzić i się opić, bo pamiętajmy, że świętujemy również w gronie dzieci - zaznacza ksiądz. 


 


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości