Reklama

Czy wrocławski sędzia ukradł pendrive"y z marketu?

07/02/2017 14:44

Od wczoraj cała Polska żyje sprawą wrocławskiego sędziego, który miał zostać przyłapany na kradzieży pendrive’ów w jednym z wrocławskich marketów. Oskarżony, jednak nie przyznaje się do winy i twierdzi, że gdy tylko pojawiły się wątpliwości, sam poprosił ochronę o wezwanie policji.

Do zdarzenia miało dojść w poniedziałek. Ochroniarze jednego z wrocławskich supermarketów z elektroniką namierzyli i zatrzymali mężczyznę, który ich zdaniem próbował wynieść ze sklepu pendrive’y oraz inny drobny sprzęt elektroniczny. Prokuratura Rejonowa Wrocław – Krzyki Zachód oficjalnie potwierdza wszczęcie śledztwa w sprawie kradzieży dokonanej przez jednego z sędziów Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. Według relacji ochroniarzy mężczyzna miał przywłaszczyć sobie sprzęt elektroniczny o łącznej wartości ponad 2 tys. złotych.


– W sprawie tej przesłuchano w charakterze świadka pracowników ochrony, zabezpieczono monitoring sklepu. W dalszym ciągu wykonywane są czynności zmierzające do wnikliwego i rzetelnego wyjaśnienia tej sprawy – zapewnia Małgorzata Klaus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, która ze względu na dobro śledztwa nie chce powiedzieć nic więcej.

Reklama

Sprawę na antenie TVP 1 już wczoraj wieczorem skomentował Minister Sprawiedliwości. – To bardzo smutne, że na gorącym uczynku jest zatrzymywany sędzia i to wydziału karnego – mówił tuż po głównym wydaniu Wiadomości Zbigniew Ziobro. – W takich sprawach będziemy bardzo stanowczy i zdecydowani. Kończy się definitywnie czas poczucia bezkarności ludzi, którzy z tego powodu, że mają togę i łańcuch, mogą liczyć na bezkarność – zapewnił minister.


We wtorek rano głos w sprawie zabrał sam zainteresowany. Podczas zwołanego przez prezesa Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu kolegium, sędzia jednoznacznie zaprzeczył, jakoby miał dokonać zarzucanego mu czynu.

Reklama

– Podczas posiedzenia kolegium, sędzia Robert Wróblewski zrelacjonował przebieg zdarzenia w sklepie wielkopowierzchniowym we Wrocławiu. Stanowczo zaprzeczył, aby dokonał kradzieży sklepowej oraz podkreślił, że sam zwrócił się o wezwanie policji w celu jak najszybszego wyjaśnienia sprawy – mówi Małgorzata Lamparska, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.


Kolegium Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zwróci się teraz do prokuratury z wnioskiem o udostępnienie zebranego materiału, na podstawie którego mają zapaść dalsze decyzje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości