Najnowszy pomysł wrocławskiego magistratu wzbudza spore kontrowersje. Właściciele psów uważają, że program Kot 100 Plus to przejaw dyskryminacji ze względu gatunek. Na wrocławskie ulice spontanicznie wyszły setki osób z psami, które domagają się, by miasto przyznało podobne świadczenie na inne zwierzęta.
UWAGA: Ten artykuł był żartem primaaprilisowym!
O tym, że wrocławski magistrat zamierza wprowadzić nowy program, w poniedziałek poinformował portal Gazety Wrocławskiej. Pełnomocnik prezydenta do spraw społeczności kociej na łamach portalu tłumaczył, że decyzja o przyznaniu z miejskiego budżetu miesięcznego świadczenia w wysokości 100 zł na każdego kota mieszkającego we Wrocławiu to efekt obserwacji prezydenta Jacka Sutryka, który podliczył wydatki na utrzymanie kota Wrocka.
Zgodnie z pomysłem wzorem rządowego świadczenia 500+, każdy wrocławianin posiadający kota, który złoży w Ratuszu odpowiedni wniosek, co miesiąc ma otrzymywać 100 zł.
– To przejaw kynofobii! – denerwuje się Grażyna Doberman-Kowalska ze Stowarzyszenia „Wrocław na Czterech Łapach”. – Nie tylko właściciele kotów ponoszą koszty związane z utrzymaniem zwierząt. Psy jedzą więcej, właściciele psów ras długowłosych częściej muszą odwiedzać fryzjera, do tego każdy odpowiedzialny opiekun zaopatruje się w woreczki do sprzątania nieczystości z miejskich ulic. To wszystko kosztuje nas więcej niż 100 złotych miesięcznie – wylicza .
W samo południe właściciele psów przyszli ze swoimi czworonogami na plac Wolności, skąd ruszył spontaniczny marsz. Po 13:00 ma on dotrzeć na wrocławski Rynek. Protestujący zapowiadają, że nie odejdą, dopóki prezydent nie zadeklaruje rozszerzenia programu Kot 100 Plus o świadczenia w takiej samej wysokości dla zameldowanych we Wrocławiu właścicieli psów.
W związku z protestem mogą wystąpić utrudnienia w ruchu na ulicy Kazimierza Wielkiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze